Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

2 kilogramy narkotyków pod kluczem

Policjanci z Wydziału Kryminalnego i Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zabezpieczyli blisko 2 kilogramy substancji psychotropowych w postaci amfetaminy i ekstazy. Zatrzymanym mieszkańcom Piły grozi kara do 10 lat więzienia. Sąd zastosował wobec podejrzanych tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
2 kilogramy narkotyków pod kluczem

 

W czerwcu br. funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec Piły może posiadać większą ilość narkotyków. Kiedy kryminalni weszli do wytypowanego mieszkania znaleźli w nim ponad 700 gramów amfetaminy w formie pasty, którą podejrzany ukrył w słoiku. Zabronioną substancję zabezpieczono, a 27-letni mężczyzna został zatrzymany i trafił prosto do policyjnego aresztu.

20 czerwca br. policjanci otrzymali zgłoszenie od pracownika jednej z pilskich firm o awanturującym się kliencie. Funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego, którzy przyjechali na miejsce interwencji od razu zauważyli, że 23-latek jest nienaturalnie pobudzony. Okazało się, że sprawca awantury miał przy sobie 3 gramy amfetaminy, a w jego samochodzie policjanci znaleźli ponad kilogramową puszkę z zawartością podejrzanego proszku. Badanie przeprowadzone narkotesterem wykazało, że jest to ekstazy. Młody mężczyzna, który został zatrzymany odpowie również za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających.

Na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Pile i Prokuratury Rejonowej w Pile, sąd zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Treść komentarza: Jako Pegazus uważam, że podsłuchiwanie jest dobre, słuszne i moralne. Najważniejsze, żeby podsłuchiwać Niemca i Ruska. Tuska nie trzeba podsłuchiwać, bo o nim wszystko wiadomo, że szkop.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: O JaCieTreść komentarza: Po publikacji Jacek popadł w nerw, że ktoś znalazł na niego haka. Odgrażał się sądem, ale jakoś nie spieszył się. Max Kraczkowski zagroził wywaleniem z partii. Ciechan marudził, że nie ma forsy, a przecież w trybie karnym to tylko 300 złotych. Podmokły ze Złotowa zaofiarował się z pomocą finansową. Jacek się zdystansował na amen. Bo wiedział, że autorzy książki mają nagrania konsultacji donosicielskich w opłotkach i knajpach. I CiJa padł politycznie.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama