Prezes w roli głównej

  • 07.07.2020, 22:56
  • mario
Prezes w roli głównej
Podczas gdy w Pile nadal trwają debaty, zupełnie chyba niepotrzebne, kto jest w grodzie Staszica rakietą numero uno, pod nosem Roberta Mareta i Mariusza Szczecińskiego, wyrośli dwaj muszkieterowie, którzy już dzisiaj zdaje się przerastają całą pilską czołówkę.

Obaj, tj. Jakub Gogólski i Wojtek Zalewski, stanęli ostatnio naprzeciw siebie. Był to finał lig deblowych na kortach Mario.

 

Wojtek Zalewski – czarnkowianin, za partnera miał Sylwestra Baryczkowskiego, uznanego tenisistę i arbitra tenisa naszego regionu. Drugiemu - nowa ,,gwiazda pilskiego tenisa” przyszło rywalizować ze statecznym człowiekiem, pełnym jednak werwy i humoru, Rajmundem Pileckim.

I co by nie mówić, więcej szans dawano tym pierwszym. Oni też wygrali pierwszego seta 7:5, by w drugim prowadzić 3:1 i mieć niemal pewny punkt na 4:1.

W tym momencie nastąpiło jednak przełamanie ze strony Gogólskiego i Pileckiego. Mozolnie, ale systematycznie duet ten zaczął odrabiać straty, by wygrać tę partię 6:3…

W decydującym secie już było łatwiej a wygraną 6:4 podkreślił podwójny błąd serwisowy Wojtka Zaleskiego.

Wygrana pary Gogólski – Pilecki stała się faktem.

Prestiż ponad wszystko, a kluczem do zwycięstwa była postawa ,,prezesa” Pileckiego, który w niedawnym Archi-Graf CUP, w parze z Remigiuszem Dekarlim, dotarł do fazy finałowej.

Jak widać ,,prezes” trzyma formę.

mario

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe