Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Będzie nowa komenda!

W obecności Przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Policji, Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, Komendanta Powiatowego Policji w Pile i Władz Samorządowych odbyła się uroczysta zbiórka z okazji wmurowania aktu erekcyjnego upamiętniającego budowę nowej siedziby Komendy Powiatowej Policji w Pile.
Będzie nowa komenda!

 

W uroczystości, której gospodarzem był nadkom. Mariusz Wiśniewski – Komendant Powiatowy Policji w Pile wziął udział Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Policji - Grzegorz Piechowiak, Poseł na Sejm – Marcin Porzucek, nadinsp. Piotr Mąka – Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu, Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu - insp. Konrad Chmielewski oraz Zastępca Komendanta Szkoły Policji - mł. insp. Ryszard Jakubowski. W zbiórce wziął udział również Starosta Pilski - Eligiusz Komarowski, Prezydent Miasta Piły - Piotr Głowski, Kapelan pilskich policjantów - ks. Antoni Tofil, Ksiądz Dziekan - Ryszard Rynglewski, a także Dyrektor oddziału Poznań ALSTAL Grupa Budowlana - Mariusz Niewiadomski oraz były Komendant Powiatowy Policji w Pile Sebastian Cichocki.

Podczas ceremonii akt erekcyjny został podpisany przez honorowych gości, a następnie zamknięty w specjalnie na tę okazję przygotowanej tubie. Oprócz aktu erekcyjnego umieszczono w niej aktualną listę funkcjonariuszy i pracowników, emblemat KPP Piła oraz wydania magazynów lokalnej prasy z informacjami o pilskich policjantach. Całość została wmurowana w fundamenty nowo powstającej siedziby.

Nowoczesny obiekt to trzy budynki z których będzie korzystać ponad 300 funkcjonariuszy oraz 60 pracowników cywilnych. Na terenie nowego kompleksu zaplanowano między innymi: zaplecze sportowe, pomieszczenie warsztatowe, magazyny związane z obsługą pojazdów oraz magazyn dowodów rzeczowych. Dodatkowo zrealizowana zostanie budowa nowoczesnych kojców dla policyjnych psów oraz powstanie 11 pomieszczeń dla osób zatrzymanych w pełni przystosowanych do tego typu zadań. Budynek został zaprojektowany z myślą jak najlepszej obsługi mieszkańców powiatu pilskiego oraz warunków służby policjantów.

Nowa siedziba pilskich funkcjonariuszy finansowana jest ze środków budżetu Państwa w ramach realizacji programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa na lata 2017-2020. Inwestycję o wartości blisko 70 mln złotych wsparły lokalne samorządy, a jej zakończenie zaplanowano na jesień przyszłego roku. Głównym wykonawcą jest firma ALSTAL Grupa Budowlana.

mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama