Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Okradziona na policjanta - 200 tys. zł!

Funkcjonariusze z Piły otrzymali sygnały od zaniepokojonych mieszkańców o oszustach działających na terenie powiatu pilskiego metodą na "policjanta". Niestety, w jednym przypadku doszło do przestępstwa. 64-letnia kobieta martwiąc się o los najbliższych przekazała rzekomym policjantom 200 tys. złotych.
Okradziona na policjanta - 200 tys. zł!

 

Oszuści, złodzieje i inni pospolici przestępcy działają w sposób pozbawiony skrupułów. Nie ma dla nich znaczenia czy ich ofiarą będzie osoba starsza czy schorowana. Najważniejsze jest dla nich osiągnięcie celu. Ten cel to nasze pieniądze i wartościowe rzeczy.

Najczęściej ofiarami oszustów padają seniorzy. Osoby starsze chcą pomagać bliskim i potrzebującym, gdyż po prostu są dobrymi ludźmi i w taki sposób zostały wychowane. Niestety wiedzą o tym oszuści i próbują to bezwzględnie wykorzystywać.

Jednymi z najpopularniejszych metod stosowanych przez oszustów są metody na tzw. „wnuczka” czy „policjanta”. Przestępcy podszywają się pod naszym bliskich lub policjantów, chcąc wyłudzić od nas pieniądze. Opowiadają zmyślone historie, które są fikcją.

Niestety jedna z seniorek powiatu pilskiego straciła oszczędności swojego życia. Sprawca wykorzystując społeczne zaufanie do Policji i troskę o los najbliższych seniorki wyłudził od niej 200 tys. złotych. Kobieta otrzymała telefon od rzekomego policjanta z informacją, że najbliższa jej osoba spowodowała śmiertelny wypadek. Jedynie natychmiastowe wpłacenie kaucji pozwoli uniknąć kary. Seniorka będąc przekonanym, że rozmawia z prawdziwym policjantem oraz czując odpowiedzialność za dalszy los najbliższych 64-latka przekazała oszustom pieniądze.

Apelujemy, aby w przypadku otrzymania podobnych telefonów jak najszybciej zakończyć rozmowę i zadzwonić pod numer telefonu 112. Policjanci nigdy nie proszą o pieniądze i nigdy nie dzwonią z żądaniem ich przekazania.

KWP Poznań/ mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama