Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mikołaj z życiówką!

Lekkoatleci PLKS Gwda Piła, po udanym występie w ubiegłotygodniowych Mistrzostwach Polski Juniorów w Radomiu, wystartowali równie dobrze w kolejnych dwóch imprezach mistrzowskich, wliczanych do ogólnopolskiego współzawodnictwa sportu młodzieżowego, w których zdobyli łącznie 26,5 pkt.
Mikołaj z życiówką!
Uczestnicy Mistrzostw Polski U18, od lewej Mikołaj Czechowicz, Mikołaj Szarejko, Norbert Śliwiński i Marcin Król.

Podobnie jak tydzień temu juniorzy, również juniorzy młodsi startowali na  nowoczesnym obiekcie w Radomiu. Świetnie spisał się Mikołaj Czechowicz, który w biegu na 2000prz zajął szóstą lokatę z czasem 6:16,42, bijąc rekord życiowy o 12 sekund. Ósmą lokatę wywalczył Marcin Król w skoku wzwyż z wynikiem 188 cm. Pierwszym, który nie wszedł do finału B był Mikołaj Szarejko, który na dystansie 400 ppł uzyskał rezultat 58,90. O pechu może mówić 16-letni Norbert  Śliwiński, który w tłoku podczas pokonywania przeszkody w biegu na 2000 został potrącony przez jednego ze startujących. W konsekwencji tego upadł, szybko jednak „pozbierał się”. Nie mogło być jednak mowy o satysfakcjonującym rezultacie. Jak sam powiedział po biegu, przyda się zdobyte doświadczenie w przyszłym roku, w którym będzie miał okazję jeszcze startować w tej kategorii. Równolegle w tym samym czasie, w Karpaczu odbywały się Mistrzostwa Polski na 10 km. Świetnie w tych zawodach wystartowała Rozalia Gapska, która w kategorii  młodzieżowej U23 wywalczyła wysoką piątą lokatę, w czasie 37:44,57.

M. Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

podstawówka VII 24.09.2020 16:43
Ja nie wiem, jak można zdobyć 0,5 punktu. Pół punktu to też punkt.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama