Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Stężalski najwyższych lotów

Decydenci z Pilskiego Klubu Modelarzy Lotniczych – Aeroklubu Ziemi Pilskiej, na każdym kroku przypominają, że w kategorii seniorów, są nadal medalowym numerem jeden w Pile. Ostatnie zdobycze niech będą tego najlepszym dowodem. Ale co z tego wynika?
Stężalski najwyższych lotów

Po zmianie kierownictwa pilskiego lotniska oddycha się im znacznie lepiej! Cały czas to podkreślają: nareszcie czujemy się jak w domu…

 

Aeroklub Polski, Komisja Modelarska AP oraz Stowarzyszenie Lotnicze Orzeł przygotowali dla modelarzy 85. Otwarte Mistrzostwach Polski Modeli Swobodnie Latających w konkurencjach F1A, F1B, F1C, F1Q. Impreza odbyła się na Lubelszczyźnie, dokładnie  na lądowisku Podlodów. Tam także znają już Piłę!

O Dariuszu Stężalskim słyszeli już nie raz, ale teraz mówiono o im jeszcze głośniej. Ów miłośnik modelarstwa w Podlodowie znokautował swoich rywali.

W klasie szybowców F1A – tej najbardziej obsadzonej (42 zawodników), Dariusz Stężalski najpierw wylatał sobie - max ilością punktów - miejsce w ścisłej czołówce, a w dogrywce pokonał ubiegłorocznego Mistrza Polski - Michała Śliwińskiego z Aeroklubu Podkarpackiego.

- Styl w jakim tego dokonał był najwyższych lotów, a warunki pogodowe były dość złożone – podkreślali obserwatorzy modelarskiego championatu.

Pozostali tj: Hubert Niezborała i Jakub Jaraczewski, spisali się bardzo dobrze, co zespołowo dało pilanom brązowy medal!

Niezmiernie zadowolony z sukcesu pilskich modelarzy był szefujący klubem Ryszard Lewandowski. Ów, słynący nie tylko z ściętej riposty, podsumował: Biorąc pod uwagę niedawno rozegrane Mistrzostwa Polski w klasie F1A Standard osiągnięte wyniki można powiedzieć iż ,, Piła szybownikami stoi i basta”. Podkreślę tu świetną atmosferę rozegranych zawodów (w czym zasługa kolegi Norberta Suwały z Aeroklubu Polskiego), która stała się jakby kontynuacją zawodów z Broczyna, co napawa optymizmem na przyszłość, bo ostatnio różnie z tym bywało.

Dodawał też: Przed naszymi pozostało już tylko obrona zdobytych w ubiegłym roku Pucharów Polski (Niezborały w klasie Standard i Stężalskiego w klasie otwartej). Szanse są duże bo po pierwszej rundzie prowadzą…

Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rychuTreść komentarza: Podobno był znowu, bo przez długi czas nie udzielał się na swoim portaliku. Miał kupić dla wnuków kapelusze kowbojskie, ale przechlał wszystko, co było do przechlania. Wrócił na kacu gigancie, osikany, zapyziały.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:24Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.Autor komentarza: niewiedzącyTreść komentarza: Czy Stokłosa siedział we więzieniu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: śremianieTreść komentarza: Korygujemy dane o Dominiczaku Marianie, wielkim śremianinie. On był rocznik 1924. Przeżył lat 86. Nie żyje.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JeziorańskiTreść komentarza: Tak, tak! Metr mułu i bentos.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o szambiarstwieTreść komentarza: Obrzucanie wiadrem góvna stało się zwyczajowym procederem w razie braku argumentów rozumowych. Podobnie zamachnął się i chlusnął wiadrem góvna na świadka w procesie Stokłosy sędzia Janusz Szrama z sądu apelacyjnego w Poznaniu.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: error 1006Treść komentarza: Jest też pytanie o wolność słowa. Czy może administrator lub redaktor naczelny portaliku faktypilskie Szalbierz - nomen omen - blokować dostęp do wypowiedzi, reakcji na artykuły portalowe, nawet kiedy redakcja obrzuca wiadrami góvna konkretną osobę? Taki ten tego redaktor leżąc do góry dupą dla spokojnego trawienia ciał stałych i płynów klika w klawisz ban i ma "Error 1006". I dalej może uzupełniać kiełbaśność istnienia popijając koniakiem, który aż piszczał, żeby się znaleźć w przepastnym wnętrzu naczelnego, bo zwycięzca konkursu nie stawił się na wezwanie redakcji.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama