Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Piła wprowadza wewnętrzne obostrzenia

Nowy program ogłosił prezydent Piły Piotr Głowski. Jak przyznał, w większości nie mają one umocowań prawnych, jednak wierzy, że mieszkańcy zastosują się do wytycznych, chociażby w imię odpowiedzialności społecznej.
Piła wprowadza wewnętrzne obostrzenia

Autor: Krzysztof Kuźmicz

Władze Piły, same z siebie, jeszcze przed wprowadzeniem rządowych obostrzeń w efekcie których cały kraj znalazł się w tzw. żółtej strefie, wprowadziły wewnętrzne obostrzenia. Miały one uchronić właśnie przed znalezieniem się miasta w jednej ze stref ogłaszanych przez Ministerstwo Zdrowia.

- Sytuacja, która przez wiele tygodni wydawała się w Pile dobra, szczególnie na tle całego kraju i Europy, zdecydowanie się pogorszyła. Musimy więc wprowadzić działania zapobiegawcze – mówił kilka dni temu prezydent Piły Piotr Głowski.

Program, który został opracowany przez władze Piły oraz współpracujące z nimi organy zakładał m.in. rezygnację z wszelkiego rodzaju imprez masowych, których waga była znikoma, a które skupiały w jednym miejscu wiele osób. Pierwszym „odstrzelonym” wydarzeniem były obchody Dnia Nauczyciela, w czasie których planowano m.in. wręczyć awanse nauczycielskie. Zamiast dużego wydarzenia postawiono na skromne ceremonie w poszczególnych placówkach oświatowych z udziałem samych zainteresowanych. Także stowarzyszenia czy kluby sportowe miały mieć trudniejszą drogę do uzyskania miejskich dotacji w przyszłym roku, jeśli nie będą dbały o stosowanie się do wytycznych. Jak jednak podkreślił, to wszystko, co można zrobić, bo program ma bardziej charakter zaleceń niż sankcji z prawdziwego zdarzenia.

- Działania, które chcemy zaproponować nie mają ani podstawy prawnej, ani kar, które można by nałożyć, ale wiążą się z czymś, co jest bardzo oczywiste – odpowiedzialnością społeczną każdego z nas za sytuację w naszym mieście. Każdy z nas ma na to wpływ. Nie chciałbym jednak prowadzić dyskusji z tymi, którzy zastanawiają się jaki jest zakres pandemii. Bo czy to jest 2%, 20% czy 85% osób bez objawów, to nie ma aż tak wielkiego znaczenia – podkreślił prezydent Głowski.

Jednym z bardziej widocznych efektów programu ma być większa aktywność służb, w tym głównie Straży Miejskiej. Patrole mają informować o miejskich zaleceniach, ale także wspierać policję i SANEPID w kontrolach placówek handlowych, gdzie będą sprawdzać jak klienci i pracownicy stosują się chociażby do wymogu zakładania maseczek.

- Będą pojawiać się patrole składające się z przedstawicieli dwóch czy nawet trzech instytucji: policji, straży miejskiej i SANEPID-u – powiedział komendant Straży Miejskiej w Pile Wojciech Nosek.

I, co warto podkreślić, tu będzie już istniała możliwość ukarania osób, które nie przestrzegają ogólnopolskich obostrzeń, dlatego też lepiej mieć się na baczności i stosować się do wszystkich aktualnych wymogów.

 

CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ RÓWNIEŻ W NAJBLIŻSZYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO. W KIOSKACH JUŻ OD 13 PAŹDZIERNIKA


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: When your Bitcoin unexpectedly vanishes into the digital ether, it can be a disheartening experience. Fortunately, the Brunoe Quick Hack is designed to be your reliable partner in recovering your lost cryptocurrency. Created by blockchain security experts through years of dedicated research and innovation, this powerful tool uses advanced cryptography and machine learning to search the blockchain for your missing funds meticulously. Its user-friendly interface and fast processing make it accessible to everyone, including those new to cryptocurrency. Whether you’ve accidentally sent your Bitcoin to the wrong wallet, been the victim of a hack, or can’t find your private keys, the Brunoe Quick Hack is ready to assist you in regaining your financial stability. Stay hopeful; this exceptional tool will help you reclaim what you’ve lost. For more information, call: Whtas-App: + 1705/ 7842 /635 Gmail: BrunoequickhackATgmail.com Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:46 Źródło komentarza: Rafał Dobrucki otwiera wystawę w BWA: - Łezka zakręciła się w moim oku Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce
Reklama
Reklama