Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Policjant po służbie zatrzymał dilera

Funkcjonariusz po służbie wspólnie z kolegą zatrzymał dilera narkotykowego. Podczas ujęcia mężczyzna przygotowywał narkotyki do dalszej sprzedaży. 24-latkowi z gminy Wyrzysk grozi teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności. Wspólnie z nim zatrzymano nieletniego, którego dalszym losem zajmie się sąd rodzinny.
  • Źródło: KPP Piła
Policjant po służbie zatrzymał dilera

Autor: KPP Piła

Po raz kolejny potwierdziły się słowa, że "policjantem jest się nawet po służbie". W ostatni weekend policjant Wydziału Konwojowego KWP w Poznaniu, który na co dzień realizuje zadania służbowe w pilskiej jednostce zatrzymał dilera narkotykowego. W dniu wolnym od pracy w miejscowości Łobżenica funkcjonariusz wspólnie ze swoim znajomym zauważył pod mostem kolejowym dwóch podejrzanych mężczyzn. Okazało się, że jeden z nich właśnie porcjował biały proszek, do jednego z ponad stu przygotowanych woreczków strunowych. Przy mężczyznach leżała również waga elektroniczna oraz telefony komórkowe, na których widoczne były ślady białej substancji.

Widząc całą sytuację funkcjonariusz i jego znajomy bez wahania postanowili zareagować. Policjant wylegitymował się i zatrzymał podejrzanych do momentu przyjazdu policyjnego patrolu. Dorosły mężczyzna oraz jego nieletni towarzysz trafili do Komisariatu Policji w Wyrzysku. Mundurowi zabezpieczyli wszystkie znalezione przy nich przedmioty, a wykonane badania potwierdziły, że biały proszek to amfetamina o wadze ponad 33 gramów.

Podjęte przez mężczyzn działania pozwoliły zatrzymać dilera i zabezpieczyć narkotyki, które miały trafić do dalszej sprzedaży. 24-letni mieszkaniec gminy Wyrzysk usłyszał już zarzut posiadania oraz udzielania narkotyków innym osobom. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Dalszym losem nieletniego zajmie się sąd rodzinny.

mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: U mnie ciekawość okrutna jarzy się w głowie, czym nasz ulubiony redaktor naczelny w TN 2006 zakąszał w okolicznościach przyrody spożycia flaszek na Kolegium Redakcyjnym. Wiadomo, że po stwierdzeniu absencji triumfatora w temacie trofeum konkursu Kameleon2005, nie tylko koniak zabłysnął swoją szlachetną flaszką ale też były ciastka, gotowe do spożycia. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 16:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: pod zdechłym szczupakiem Treść komentarza: Na przykład karkówka z grilla zamiast kaszanki z grilla, chociaż asygnatę miał na kaszankę. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 16:31 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: czuwaj wiaro i klik Treść komentarza: Mariusz Szalbierz nie skorzystał z propozycji i teraz musiał wdrożyć praktyczną robotę według koncepcji klikadła: klik - klak, jeeebut -pieeerdut. I łeb się cieszy. A mógł sobie zafundować spokój cmentarny i wolność do spożycia, co by zapragnął. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 16:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: takatuka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, wykonawca poleceń Henryka Stokłosy musi teraz ważyć swoje wypiredziny przeciwko Lemanowiczowi Januszowi i jego żonie oraz dalszej rodzinie, bo jego guru zapragnął zawrzeć fejsbukową znajomość z Januszem Lemanowiczem. Co to znaczy, nie wiadomo. Ale już był przypadek, że Kaja Kunicka pisała w prasie podłe artykuły (Zarobkowy wolontariat; Opiekunka starszej pani), ale nic nie pomogło, dostała rakietę wyrzutową z redakcji Tygodnika Nowego. Poszła z wizytą pokutną do prezeski obsobaczanej organizacji i opowiedziała, jak musiała robić co każą, dla chleba. W roku 2007 sam Szalbierz doznał eksplozywnej ekspulsji z funkcji redaktora naczelnego. Nie jest bezpiecznie. Obecnie w pełni pustki intelektualnej i zapomnienia wykrzesał z siebie skargę do prezesa urzędu ochrony danych osobowych, jakoby Janusz Lemanowicz przetworzył jego dane osobowe i jego ojca, o którym nie wiadomo, kto to faktycznie był. Jak to w zapomnieniu, nie pamiętał, że Lemanowicz od 10 lat nie mieszka w Pile, choć był na rozprawie w Poznaniu ul. Hejmowskiego, gdzie zostało podane do protokołu, że mieszka gdzie indziej niż w Pile. Rzecznik ODO też nie wykazał bystrości do ustalenia z kim ma się potykać i skąd on jest. Jak Płóciennik, mógł wysyłać swoje wezwania na wyspy Hula - Gula albo Taka - Tuka. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:07 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: proctohemolan Treść komentarza: prezes ma to w dupie Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:06 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: petrel Treść komentarza: W rzeczy samej e-wyroki z Lublina są zwiastunem rozpiździaju systemu prawa. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama