Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Rusza Świąteczna Zbiórka Żywności

Bez wolontariuszy, a z jedynie wystawionymi kartonami, które – miejmy nadzieję – wypełnią się produktami, rusza Świąteczna Zbiórka Żywności. W tym roku do akcji dołączyło 200 sklepów z terenu byłego województwa pilskiego. Akcja będzie trwała cały tydzień od 23 do 29 listopada.
Rusza Świąteczna Zbiórka Żywności

Autor: Krzysztof Kuźmicz

Świąteczna Zbiórka Żywności na trwałe wpisała się już w kalendarz wydarzeń w naszym regionie. Do tej pory tysiące wolontariuszy pojawiało się w sklepach, w których rozdawali ulotki z informacjami o akcji, a od chętnych odbierali produkty, które później trafiały do charakterystycznych koszy. W tym roku, z uwagi na pandemię koronawirusa, akcja będzie wyglądała nieco inaczej.

- Ze względu na pandemię niestety nie możemy zaangażować wolontariuszy. Za to do akcji zgłosiło się ponad 200 sklepów. Pod tym względem jesteśmy jednymi z rekordzistów w skali Polski – powiedział Mieczysław Augustyn, prezes Pilskiego Banku Żywności.

Tak naprawdę jednak, poza brakiem wolontariuszy, cała akcja nie będzie różnić się znacząco od poprzednich edycji. W każdej placówce biorącej udział w akcji wciąż będzie można znaleźć informacje na jej temat. Nadal będzie można także zostawiać tam produkty, które następnie będą odbierane przez przedstawicieli Pilskiego Banku Żywności, a dalej dostarczane do magazynów. Tam będą one segregowane i pakowane, tak by wiele dni przed Świętami trafić do potrzebujących.

- My rocznie docieramy do 60 tysięcy osób, z czego 2 tysiące w Pile. Nie jest tak, że bieda się wyprowadziła, tym bardziej, że teraz wielu rodzinom żyje się trudniej. Pracy jest mniej, wypłaty są niższe, więc ta pomoc dawno nie była tak potrzebna jak teraz. A jej zdobycie dawno nie było tak trudne, jak teraz, dlatego tak bardzo prosimy o zaangażowanie w tę akcję – mówi prezes Augustyn.

A jeśli chodzi o produkty, które są najbardziej potrzebne, to mowa przede wszystkim o tych z długim terminem przydatności. Przydadzą się także te, które często służą do przygotowania świątecznych potraw – olej, mąka, cukier, przetwory, jak również słodycze, które mogą wywołać uśmiech na twarzach dzieci.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Kto leci samolotem jako nie pilot a pasażer, może się narąbać wódki, aby się nie awanturował, nie biegał z fletem na wierzchu za babami lub chłopami, nie robił kupy w przejściu, nie chrapał przy spaniu, nie przeszkadzał współpasażerom w podróży. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama