Nie mam sobie nic do zarzucenia

  • 01.01.2021, 21:07
  • mario
Nie mam sobie nic do zarzucenia
Pamiętamy? 2019/2020 - to był bardzo udany sezon w Lidze Siatkówki Kobiet dla siatkarek, trenera Mirosława Zawieracza i kibiców.

Skompletowany przez niego zespół przez wielu typowany był jedynie do walki o utrzymanie się w najwyższej lidze rozgrywkowej, a pilanki okazały się jednak zaskoczeniem i nie tylko nie martwiły się o spadek, ale zakończyły rundę zasadniczą w czołowej ósemce.

 

Niebawem jednak siatkarską Piłę obiegła informacja, że Mirosław Zawieracz, ze względów rodzinnych odchodzi z PTPS.

W końcu Mirosław Zawieracz dotrzymał słowa i porozmawiał ze mną.

 

Tajemnicą poliszynela jest fakt, iż wcale nie chodziło o względy rodzinne…

- Absolutnie nie. Chodziło min oto, że mam ciężko chorych rodziców i w powiazaniu z okolicznościami towarzyszącymi taką podjąłem decyzje. Nie zamykałem oczywiście sobie drogi na powrót. Tak przynajmniej umówiliśmy z ówczesnym prezesem.

Ale prezesa Radosława Ciemięgi nie ma już wśród nas!

- Niestety…

Co więc dzisiaj łączy jeszcze trenera Zawieracza z Piłą?

- Mieszkanie tu mam. Z mojej strony nie mam sobie nic do zarzucenia jeżeli chodzi o atmosferę w zespole. Wykonywałem swoje obowiązki zawsze starannie co miało przełożenie na wyniki i to zarówno drużyny jak i indywidualne.

Ale niektóre siatkarki mówią inaczej.

- Jak ktoś chce coś przy okazji rożnych rzeczy coś ugrać to już jego sprawa.

Rozpisano ponoć w zespole anonimową sondę z pytaniem kto ma odejść z zespołu, trener czy jedna z siatkarek?

- Nie do mnie z tym pytaniem. Wiem jedno: Ani mnie, ani Kucharskiej nie ma już w klubie. Wellny i Skrzypkowskiej też. Zajmujący się plotkami mają pole do popisu. Ja w takie rzeczy się nie bawię. Są do tego odpowiednie portale typu pudelek…

Co dzisiaj robi Mirosław Zawieracz?

- Staram się odzyskać pieniądze. Uczciwie zarobione w PTPS! Obserwuje też trochę z innej perspektywy, to co się dzieje w siatkówce.

To klub nie rozliczył się jeszcze z Tobą?

Nie. Nie jestem. Odchodząc podpisałem ugodę z klubem na spłatę zaległości, która niestety nie jest przestrzega.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Mariusz Markowski

mario

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe