Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Billboardy do usunięcia

Od września minionego roku w Pile obowiązuje uchwała krajobrazowa. Wkrótce ma się rozpocząć egzekwowanie jej zapisów, tam gdzie uchwalone zasady nie są przestrzegane.
Billboardy do usunięcia

Autor: Urząd Miasta Piły

- Przypominamy, że od 2 września bieżącego roku, w Pile obowiązują nowe zasady umieszczania w przestrzeni miejskiej: reklam w tym bilbordów oraz szyldów. Nowe reguły umieszczania na terenie miasta materiałów promocyjnych i reklamujących, określa uchwała krajobrazowa, którą Rada Miasta Piły przyjęła 28 kwietnia bieżącego roku. Zachęcamy do zapoznania się z jej zapisami, bowiem reklamy w tym bilbordy i szyldy umieszczone niezgodnie z przepisami, będą musiały zostać usunięte – informuje Urząd Miasta Piły.

To oznacza, że wszystkie billboardy czy inne formy reklamy, które nie wpisują się w obowiązujące w Pile reguły muszą zostać zlikwidowane. Taki obowiązek spoczywa na właścicielach, na których spadną również koszty usunięcia reklam niezgodnych z uchwałą krajobrazową.

- Założenia i zasady funkcjonowania reklam w miejskiej przestrzeni publicznej, zawarte w projekcie tak zwanej „uchwały krajobrazowej”, oparte są na przepisach ustawy przyjętej przez parlament w 2015 roku. Celem przyjętych przez radnych nowych regulacji, jest natomiast uporządkowanie i ochrona przestrzeni publicznej w Pile – w tym obiektów zabytkowych. Warto podkreślić, że zasady na jakich w Pile można umieszczać reklamy bilbordy i szyldy, zostały zgodnie z przepisami przesłane do zaopiniowania przez podmioty gospodarcze i instytucje, a następnie wyłożone do publicznego wglądu. Dodajmy także, że proces wprowadzania w życie zapisów uchwały jest długotrwały i pozwala właścicielom reklam wypełnić obowiązujące umowy. Z tym zastrzeżeniem jednak, że dotyczy to wyłącznie reklam postawionych legalnie – podkreśla Urząd Miasta Piły.

 

WIĘCEJ W AKTUALNYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama