Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Co nowego w Tygodniku Nowym?

Od wtorku 23 lutego w punktach sprzedaży dostępny jest już kolejny numer Tygodnika Nowego? Co tym razem przygotowali dla czytelników nasi dziennikarze?
Co nowego w Tygodniku Nowym?

W najnowszym numerze Tygodnika Nowego przeczytacie m.in.:

Śmiertelny wypadek na tzw. Górce Podanińskiej w Chodzieży. Osobówka zderzyła się z ciężarówką. Jeden z kierowców poniósł śmierć na miejscu

26-latek zgwałcił w Skokach biegaczkę. Policja zatrzymała mężczyznę po 24-godzinnej obławie. Sprawca przyznał się już do czynu

Kaczory chcą być miastem. Jakie mają szanse? 

Piła odrzuca wsparcie w ramach programu "Sportowa Polska", czyli o sprawie stadionu przy Bydgoskiej

Hala przy Pola w Pile o krok. Zobacz zdjęcia z wnętrza obiektu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ciekawska podfruwajka 28.02.2021 15:51
Ale który Stokłosa, bo w rejonie oddziaływania TN są: Henryk, Łukasz, Tomasz?

lotnik pilot 28.02.2021 19:37
Wiadomo, że Henryk Tadeusz. Bywał na blogowisku Tygodnika Nowego przed jego nagłą śmiercią i ponowną reintrodukcją w nowym formacie. Senatorzył, bijał pasem parcianym niesfornych. I co jeszcze, że hoho! Tamci dwaj to cieniasy-szczupaki.

pamięć absolutna 28.02.2021 15:34
Można otrzepać z naftaliny i sykatyw takie tuzy gminnej żurnalistyki rustykalnej, jak Korczyc, Stokłosa, Maciaszczyk, Włoch, Barabasz Agnieszka, Konek, Łoboda.

Papaker 28.02.2021 22:36
Jeszcze Zdunek, Markowski od sportu, Kin, Czapla-Furtacz, Kujawa i Piątek-Paprykarz

chała hienom 01.03.2021 12:37
Szczególnie Zdunek, który otrzymał tytuł Hieny Dziennikarskiej 2013 za publikację na łamach Tygodnika Nowego sfałszowanego przez siebie dokumentu ze spotkania Zapomnianych - Niepokornych.

Pawełek 27.02.2021 13:01
Czy Szalbierz znowu jakiś tekst zamieści na łamach Tygodnika Nowego? A może oprócz niego wróci Paweł Kujawa z Budzynia, który pisał tak mdłe teksty, że się spać przy nich chciało? Ale za to jak wychwalał walory szefowej!

Perseverance 06.03.2021 12:26
Ciekawe, czy dzisiaj szefowa jest nadal szefową, czy odleciała jak łazik marsjański?

Szarfworujew 25.02.2021 13:36
Tygodnik nowy a właściciel stary.

osservatore Pilano 06.03.2021 12:28
Kolejni byli redaktorzy naczelni też już starzy, sterani chlaniem w pracy, pomarszczeni od kaców, koślawi i dupiaci.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama