Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Już jako 14 latka urzekła nas hartem ducha

Rozwija się prawidłowo, najwyższy już jednak czas, na to by wyspecjalizowała się w danej konkurencji…
Już jako 14 latka urzekła nas hartem ducha

W Żerkowie, na trudnych i selektywnych trasach, popis dała nie tylko Zuzanna. Słowa uznania należą się także Mikołajowi i Norbertowi!

 

Śledzimy progres jej wyników bodajże od 2018 roku. Była wówczas 12 letnią, ale jakże już utytułowaną zawodniczką. Tak! Zwyciężczyni Czwartków LA, ba już nawet rekordzistka Polski, w stawce U14 wygrała w biegu na 300m w Ogólnopolskich Zawodach „Nestle Cup 2018”, które już tradycyjnie co roku odbywają się na stadionie AWF w Warszawie.

Już jako 14 latka urzekła nas hartem ducha, gdy zupełnie niesłusznie zdyskwalifikowano ją w warszawskich zawodach. Tak! Pochodząca z Międzychodu Doroba, mogła mówić o wielkim pechu.

Po pasjonującym biegu na 600 m, w najsilniejszej serii zajęła trzecią lokatę z rekordowym wynikiem 1:35,04. W momencie gdy przygotowywała się do wejścia na podium dowiedziała się, że została zdyskwalifikowana za prawdopodobne nadepnięcie na linię należącą do sąsiedniego toru. Szkoda tylko, że sędziowie nie wzięli wówczas pod uwagę filmu z biegu, będącego w dyspozycji trenera. Utalentowana Zuzia przyjęła decyzję sędziów z godnością.

Pisaliśmy wówczas, że swój wysoki poziom udowodnić będzie mogła w przyszłym roku bo jeszcze nadal będzie młodziczką.

Teraz tylko potwierdza nie tylko nasze prognozy.

Lekkoatleci PLKS Gwda Piła rozpoczęli teraz krótki sezon przełajowy od startu w Przełajowych Mistrzostwach Polski LZS w Żerkowie.

- Krótki dlatego, że część imprez przełajowych, w tym przede wszystkim Przełajowe Mistrzostwa  Polski i Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w Przełajach zostały  w kalendarzy PZLA zaplanowane na listopad. Wiosną odbędą się  m.in.  Międzywojewódzkie  Mistrzostwa Młodzików w Przełajach – wyjaśnia Zbigniew Łapacz z PLKS Gwda.

         Na trudnych i selektywnych trasach przełajowych w Żerkowie wystartowało ok. 500 uczestników z całego kraju. Świetnie w tych zawodach wystartowała 15-letnia Zuzanna Doroba, która w swojej konkurencji  1500 m młodziczek zdecydowanie zwyciężyła, potwierdzając, że jej duży talent rozwija się prawidłowo.

- Przynależność do ścisłej czołówki krajowej potwierdzili też Mikołaj Czechowicz, który zajął  wysokie szóste miejsce w kategorii juniorów na 4000 m i Norbert Śliwiński jedenasty w kategorii juniorów młodszych na 3000m. Zwłaszcza te dwie kategorie były bardzo mocno obsadzone przez ścisłą czołówkę krajową, medalistów Mistrzostw Polski. Satysfakcjonujące były też miejsca innych biegaczy Gwdy, którzy swoimi zdobytymi punktami przyczynili się do zespołowego zwycięstwa w tych zawodach przez reprezentację Wielkopolski – podkreśla kierownik sekcji LA, a zarazem trener PLKS Gwda Zbigniew Łapacz.

Ponadto miejsca w czołówce zajęli:   9 m - Kajetan Kasprzak 1000m kat. dzieci, 11 m - Grzegorz Sarbak 4000 młodzieżowcy,  12m – Mieszko Tobera 4000 m młodzieżowcy, 17m - Agata Łańska 1500 m młodziczek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Jako furfante totumfacki układu medialno-gospodarczego północnej Wielkopolski jest wciąż do dyspozycji gościa niebędącego pierduśnicą z politycznego targowiska, ale z pieniędzmi. Dlatego nie dociera nic poza robotą na zlecenie Króla Flaków. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama