Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zawsze w życiu warto być człowiekiem!

Jesteśmy w trakcie odbudowania i budowania nowej marki. Może to zabrzmieć jak utopia ale SPS Volley Piła zawsze będzie klubem transparentnym II dążącym do wychowania po przez rywalizację młodych ludzi.
 Zawsze w życiu warto być człowiekiem!

rozmowa z Andrzejem Zapaśnikiem, pomysłodawcą i twórcą powstania SPS Volley Piła

 

 

 Właśnie minęły 3 lata działalności pilskiego klubu. SPS Volley Piła działa dzięki współpracy sześciu pilskich szkół, w których pracuje 11 trenerów. Najważniejsze zadanie jakie stawiaj sobie trenerzy to wychowanie zawodniczek, które nie tylko będą osiągały sukcesy sportowe, ale przede wszystkim będą wartościowymi i wrażliwymi ludźmi.

Obecnie 12 zawodniczek związanych z klubem i prac trenerów reprezentuje kluby najwyższej klasy rozgrywkowej (Tauron Liga).

Pod tym względem SPS jest najlepszym w Wielkopolsce, a także w samej czołówce w kraju. Trenerom SPS-u najwięcej rado[ci i powodów do dumy sprawiaj pilanki Martyna Grajber (Chemik Police) i Anna Stencel (Developress Rzeszów), które stoczyły piękne widowisko w meczach o mistrzostwo Polski w sezonie 2020/2021 (puchar mistrzowski ostatecznie podniosła kapitan Chemika Martyna Grajber).

- Przy zakładaniu klubu obiecaliśmy, że będziemy klubem wpierającym rozwój przede wszystkim miejscowych zawodniczek. Chcemy by klubem transparentnym – przyciągającym zawodniczki, rodziców, sponsorów i instytucje, dla których marzenia i wychowanie młodych zawodniczek są najważniejsze. Po trzech latach mamy komu dziękować za wsparcie i to cieszy nas najbardziej, że nie jesteśmy sami w naszych planach i marzeniach, a co za tym idzie marzeniach wszystkich naszych zawodniczek – równym głosem mówią szkoleniowcy SPS Volley.

 

Trzy lata minęły od założenia SPS Volley. Rozumiem, że Wasze założenia są nadal aktualne. Doszliście jednak do momentu, kiedy  było WAM ciężko z uwagi na wycofanie się głównego sponsora. Wielu wróżyło Wam rozpad, ale się nie poddaliście!

Przy zakładaniu klubu obiecaliśmy, że będziemy klubem wpierającym rozwój przede wszystkim miejscowych zawodniczek. Chcemy być klubem transparentnym – przyciągającym zawodniczki, rodziców, sponsorów i instytucje, dla których marzenia i wychowanie młodych zawodniczek są najważniejsze.

Pomysł stworzenia klubu powstał tylko i wyłącznie w głowach trenerów. Od samego początku nad tworzeniem podstaw nowego klubu byli trenerzy którzy w tym czasie zakończyli współpracę z PTPS.

Pan Wróbel w żadnej mierze nie uczestniczył w tworzeniu klubu. Sponsorowi zależało tylko i wyłącznie na zdobyciu medalu Mistrzostw Polski Juniorek.

W tym czasie bardzo zależało żeby to moja osoba była gwarantem osiągnięcia medalu.

Moim planem w takiej sytuacji zostało utworzenie nowego klubu. Ze sponsorem przez ostatnie 3 lata byliśmy dobrymi znajomymi. W tym czasie rozmawialiśmy o siatkówce młodzieżowej. Przyświecały nam wtedy pewne ideały. Jak wykształcić reprezentantki Polski.

W trakcie sezonu nasze patrzenie na sport młodzieżowy całkowicie się rozjechał. Dla sponsora liczył się tylko i wyłącznie sukces za każdą cenę. Oczywiście uprawianie sportu wiąże się z chęcią sukcesu. Ale dla mnie w całej mojej trenerskiej historii zawsze najważniejsza jest zawodniczka.

Będąc trenerem grup młodzieżowych oprócz dążenia do sukcesu najważniejsze jest wychowanie młodego człowieka. To zawsze powinien być najważniejsza wartością.
Do wielkich sukcesów trzeba się przygotować mentalnie!

Zdecydowanie tak! Nie można przy tym deptać innych. Tego w tym projekcie brakowało. Dlatego nasze drogi się musiały rozejść.

Dla tzw. ,,znawców sportu” jak można było zrezygnować z takich pieniędzy - to masakra. Ale masakra życiowa jest brać w taką rzeczywistość. Dlatego trzeba mieć odwagę żeby zakończyć taki projekt.
Wasz sukces w tym okresie czasu był namacalny...

Mimo zgrzytów osiągnęliśmy v-ce mistrzostwo Polski juniorek. Dla wielu będzie to wielki sukces dla mnie to porażka bo było nas stać na mistrzostwo Polski. Ale atmosfera nie pozwoliła tego osiągnąć.

Finał tej przygody to chęć zapomnienia tego trudnego okresu. Ale zarazem dało wiele przemyśleń. Najważniejsze dla trenera powinien być sukces pojedynczych talentów na które pracuje cały czas.

Jakie plany przed Wami?

SPS VOLLEY PIŁA zawsze będzie dążył do osiągania sukcesów sportowych ale najważniejszym sukcesem aby tak jak wcześniej nasze wychowanki grały w najwyższej klasie rozgrywek i kiedyś założyły koszulkę z orzełkiem na piersiach.

Obecnie jest 12 zawodniczek które miałem z trenerami w różnym stopniu pracować.. SPS VOLLEY PIŁA to grupa fantastycznych trenerów dla których dobro zawodniczek jest najważniejszy.

Jesteśmy w trakcie odbudowania i budowania nowej marki. Może to zabrzmieć jak utopia ale SPS Volley Piła zawsze będzie Klubem transparentnym II dążącym do wychowania po przez rywalizację młodych ludzi.

Ten klub nigdy nie będzie miał długów i zawsze będzie szanował instytucje i sponsorów dla których marzenia dziewczyn są najważniejsze.

Dla nas trenerów zawsze będzie przyświecało motto,, Zawsze w życiu warto być człowiekiem”

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ravanelli 04.09.2021 18:46
Powiedziała rzepa do rzodkiewki

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KameleonTreść komentarza: To se zrób podsłuch z podglądem!Data dodania komentarza: 20.05.2026, 19:01Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ŻabkaTreść komentarza: Senator w Senacie jako emanacja narodu może liczyć się z zapotrzebowaniem ludu na wiedzę, jak głosował w sprawie referendum zaproponowanego przez Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.Data dodania komentarza: 20.05.2026, 19:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: proktolog @Treść komentarza: Ogląd początku programu publicystyczno - satyrycznego "Szydercy" upoważnia nas do przekonania, że Marek Barabasz ma problem proktologiczny w postaci trudności z utrzymaniem kupy. Takie wrażenie nieodparte wynika z obserwacji wyrazu twarzy naszego ulubieńca. Co więcej, podejrzewamy, że troska Mariusza o torbę i upampersienie dla bezpieczeństwa defekacyjnego niezamierzonego zdobywcy "jasia hejterka" wynika z solidarności srajdka Barabasza ze zdrowym facetem z Wawelskiej.Data dodania komentarza: 20.05.2026, 12:31Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Mógł to być ruski żyd lejtnant razwiedki z Bornego - Sulinowa, gdzie ruskich nie do przeliczenia. Wprawdzie w Szczecinku kiedyś oficer polityczny na miejscu skasował strzałem w czoło czastnogo bojca, który zerżnął obywatelkę polską bez pytania. Ale lejtnant razwiedki, to inna szarża.Data dodania komentarza: 19.05.2026, 17:11Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.Autor komentarza: jlTreść komentarza: Dzisiaj do protestujących przed kancelarią premiera pojawił się jakiś niewiadomy posłaniec z pismem nawołującym do obowiązkowego zwinięcia miasteczka protestu. Pismo bez podpisu, sygnatury akt, daty, i kto je firmuje. To powrót państwa polskiego do zamierzchłej komuny prawa powielaczowego.Data dodania komentarza: 19.05.2026, 17:03Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.Autor komentarza: sierżant NosTreść komentarza: Mi tam nie przeszkadza, byle nie zasmradzał.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 16:19Źródło komentarza: Rocznicowe odznaczenie dla Henryka Stokłosy
Reklama
Reklama