Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

To była najważniejsza impreza dla SWP w roku

Końcowy wynik pilan mówi sam za siebie. Każdy z zawodników do domu wrócił ze zdobyczą medalową a klub Sporty Walki Piła został sklasyfikowany na 4 miejscu, wśród 76 zgłoszonych do Mistrzostw klubów!
To była najważniejsza impreza  dla SWP w roku

 

Piłę i Sporty Walki reprezentowała piątka czołowych zawodników - Dawid Siek, Piotr Woźniak, Alicja Bartosińska, Miłosz Bogucki i Maciej Różyło.

Końcowy wynik pilan mówi sam za siebie. Każdy z zawodników do domu wrócił ze zdobyczą medalową!

 

Prawie dwa tygodnie temu, w Bałtowie odbyły się Mistrzostwa Polski kadetów w Kickboxingu w formule light contact. Impreza zgromadziła ponad 300 zawodników z całej Polski. Sporty Walki Piła reprezentowała piątka zawodników- Xavier Rzeszut, Anita Leniec, Julia Janicka, Oliwia Natoniewska i Klaudia Mikołajewska. Po dwóch dniach ciężkich zmagań i wielu stoczonych pojedynkach do Piły trafiły dwa medale!

Teraz w Legnicy odbyła się najważniejsza impreza w amatorskim Kickboxingu w tym roku. Mistrzostwa Polski K1 seniorów i juniorów zgromadziły prawie 300 zawodników z 76 klubów.

Piłę i Sporty Walki reprezentowała piątka czołowych zawodników - Dawid Siek, Piotr Woźniak, Alicja Bartosińska, Miłosz Bogucki i Maciej Różyło.

Końcowy wynik pilan mówi sam za siebie. Każdy z zawodników do domu wrócił ze zdobyczą medalową a klub Sporty Walki Piła został sklasyfikowany na 4 miejscu wśród 76 zgłoszonych do Mistrzostw klubów!

- Wśród seniorów Piotr Woźniak w kategorii 57 kg został Mistrzem Polski zdobywając ten tytuł już po raz piąty z rzędu! (Trzy pierwsze tytuły zostały zdobyte w juniorach, ostatnie dwa już w gronie seniorów). Po zakończonym turnieju Woźniak otrzymał powołanie do Kadry Narodowej seniorów K1 i ma dużą szansę na reprezentowanie Polski na Mistrzostwach Świata które w październiku odbędą się we Włoszech – komentuje Przemysław Leniec.

Miejsce w kadrze narodowej ma również Dawid Siek, który tym razem wystąpił w wyższej niż zwykle kategorii 75 kg. Po trzech świetnych pojedynkach ostatecznie zdobywa brązowy medal w najtrudniejszej zdaniem wielu kategorii!

Świetnie spisali się także juniorzy pilskiego klubu. Złote medale zdobyli Miłosz Bogucki - kolejny świetny występ w tym roku gwarantujący występ w Mistrzostwach Europy juniorów w listopadzie w Czarnogórze - oraz Alicja Bartosińska, dla której jest to pierwsze złoto w karierze.

Ostatni z pilan Maciej Różyło zdobywa srebrny medal w gronie juniorów młodszych i również on otrzymuje powołanie do kadry juniorów!

W przeddzień zawodów do zawodników dotarła świetna wiadomość że po trzyletniej próbie kickboxing został pełnowartościowym sportem olimpijskim. To znakomita wiadomość dla polskiej reprezentacji, która na wszystkich międzynarodowych imprezach zawsze znajduje się w czołówce klasyfikacji medalowej.

- Trzymamy kciuki za dalszy rozwój naszych zawodników i liczymy że w przyszłości któryś z nich zdobędzie medal olimpijski – życzy klubowi prezes Leniec.

*

W tym samym czasie w Koszalinie w turnieju bokserskim wystąpiły juniorski sekcji bokserskiej Sportów Walki. Oliwia Stolarczyk stoczyła pojedynek nie punktowany natomiast Julianna Rutkowska zwyciężyła w prestiżowym pojedynku z zawodniczką Szamotuły Boxing Team Dagmarą Kaliszan. Występ dziewczyn dobrze prognozuje przed Mistrzostwami Polski juniorek w boksie które odbędą się już w tym tygodniu!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama