Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Laptop w nagrodę

W piątek 25 czerwca 2021 roku, o godzinie 14:30 w Szkole Podstawowej nr 11 w Pile (ul. Królowej Jadwigi 2, 64-920 Piła), nastąpi wręczenie nagród Uczniom, którzy zdobyli nagrodę główną w konkursie: "Nasz pomysł na ochronę środowiska" - dbam o środowisko. Każdy z Uczniów otrzyma laptopa, natomiast Szkoła nagrodę w wysokości 3 500 złotych.
Laptop w nagrodę

Tematyka organizowanego od kilku lat przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego Konkursu dotyczy szeroko rozumianej ochrony środowiska. Jego celem jest edukacja i podnoszenie świadomości ekologicznej dzieci i młodzieży, zarówno poprzez promowanie pozytywnych zachowań w zakresie ochrony środowiska i przyrody, jak i zwracanie uwagi na zagrożenia dla tych wspólnych dóbr, występujące w otaczającym nas świecie.

Przedmiotem tegorocznej edycji Konkursu  „Nasz pomysł na ochronę środowiska" – Dbam o środowisko, było wykonanie przez trzyosobowy zespół uczniów pochodzących z jednej szkoły kalendarza ściennego na rok 2022, propagującego zachowania proekologiczne, przyczyniające się do ochrony środowiska. W Konkursie wzięli udział uczniowie klas 6, 7 i 8 z 222 szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. 

 

„Zadaniem samorządu niezależnie od szczebla, ale też zadaniem każdego dorosłego jest edukowanie młodych ludzi, a przede wszystkim mądre i cierpliwe wspieranie ich proekologicznych postaw i wyborów" - podkreśla Jacek Bogusławski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego i Przewodniczący Kapituły Konkursu.

 

Więcej informacji o konkursie i Gali znajdziecie Państwo na stronie umww.pl.

Przy tej okazji zapraszamy na konferencję prasową, w której udział wezmą:

Pan Jacek Bogusławski - Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego,

Pani Beata Dudzińska - Zastępca Prezydenta Piły,

Pan Grzegorz Wądłowski - Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 11.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nerwus zarąbisty 18.07.2021 18:38
przebrzmiałość przeszłości, aż mnie to - k...wa złości!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama