Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kobieta z głową w ulach

Pisarka, pszczelarka, dziennikarka, a do tego dyrektor Gminnego Domu Kultury w Miasteczku Krajeńskim. Marta Konek- bo o niej tu mowa - będzie gościć w Galerii na Starym Rynku w Ujściu już w czwartek, 15 lipca, o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy na jej spotkanie autorskie połączone z promocją książki "Z głową w ulach".
Kobieta z głową w ulach

"Z głową w ulach" to opowieść o pszczołach z Krajny miodem płynącej, to książka z pasja i o pasji- mówi pani Marta. Jest przeznaczona zarówno dla tych, którzy prowadza swoje pasieki, jak i dla tych, którzy pszczelarzami nie są, ale fascynuje ich świat owadów i roślin. To także opowieść o szukaniu swojego miejsca na ziemi i spełnianiu marzeń oraz o otwartości na świat w całej jego przyrodniczej i społecznej różnorodności.`

Krótko mówiąc każda osoba, świadoma ekologicznie, bardziej lub mniej obcująca na co dzień z przyrodą znajdzie na tym spotkaniu coś dla siebie. A trzeba wiedzieć, że pani Marta potrafi opowiadać pięknie i bardzo zajmująco. Dlatego serdecznie zapraszamy na spotkanie z nią już dziś.

Marta Konek jest autorką przewodników i monografii o Łobżenicy i regionie Krajny. Pszczelarka, dziennikarka, dyrektor Gminnego Domu Kultury w Miasteczku Krajeńskim. Prowadzi pasiekę "Z głową w ulach". W 2020 r. otrzymała stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego w dziedzinie kultury, w ramach którego napisała i wydała książkę dla dzieci "Kasia w pasiece". Wcześniej nagradzana była za działalność kulturalną przez Starostę Pilskiego i Burmistrza Łobżenicy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

chydraulik naturszczyk 02.09.2021 15:46
Marta Konek z głową w ulach a Mariusz Szalbierz z głową w kibluu lemana.

Czytelnik 06.09.2021 10:22
W rzeczy samej relacjonował on zawartość kibla u lemana i komentował domyślne papiery do podtarcia tyłka, szcególnie z wizerunkiem Stokłosy. Musiał więc wetknąć głowę do kibla, niekoniecznie do samego klozetu.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tak Było Janusz Treść komentarza: W przyszłości Mariusz Szalbierz nie ustawał w robocie wpychania Lemanowicza do więzienia. Wtórowała mu stara tuba propagandy medialnej Kaja Kunicka głosząc orędzie: Leman do więzienia. W stanie przewrażliwionej wrażliwości uznał, że wypowiedź Lemanowicza o kimś niedookreślonym, nieujawnionym co do podstawowych danych osobowych, imienia, nazwiska, wieku, miejsca pobytu, jest obrazą konkretnego człowieka, w dodatku z jego rodziny. Wyskubał z zafajdanych dżinsów 300 zł i poszedł do sądu z oskarżeniem prywatnym jakoby sformułowanym przez córeczkę Milenę. Ale podpisał sam lub przez podstawioną osobę. Córeczka fałszywie zeznawała, że to jej podpis a grafolodzy, że nie jej. Nikt nie ścigał Mileny za fałszywe zeznania. Sprawa 10 miesięcy więzienia zafasowana w I instancji przez Smyczyńskiego Andrzeja upadła jak klops kupy z krowięcej dupy. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 11:57 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Tak Było Janusz? Treść komentarza: Pierwsze kłopoty z prawem (stanu wojennego) miał Janusz L. 25 lipca 1982 roku o godz. 1:30 AM na placu Staszica w Pile, kiedy lał się z czterema zomowcami. Dopiero sierżant Kamiński z komendy miejskiej MO ul. Żeleńskiego przybył suką (Nyska) zawezwany do pomocy i sięgnął go pałą służbową a następnie zawiózł na Polną, gdzie pijany w sztok felczer rozpoznał u Janusza L. stan po użyciu. W tym stanie rzeczy Kolegium do spraw Wykroczeń zechciało ukarać Janusza L. za przebywanie wbrew przepisom stanu wojennego, w nocy, na placu Staszica w stanie nietrzeźwości, ale nie mieli żadnego dowodu, oprócz chuchu zapitego felczera, żeby nieborak był pod wpływem. Mimo to w pierwszej instancji przywalili 1000 zł grzywny na podstawie rozporządzenia komucha Mieczysława Lepczyńskiego - wojewody pilskiego o zakazie przebywania obywatela peerel poza domem w nocy (godzina policyjna). Kolegium Odwoławcze nie mogło się doprosić, żeby sierżant Kamiński stawił się jako oskarżyciel publiczny i musieli umorzyć. Tak więc pierwsza próba rąbnęła do zapchanego wszelkim syfem rynsztoka sprawiedliwości ludowej, realnego socjalizmu. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 11:14 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: ciemność widzę Treść komentarza: W krańcowym wypadku klikający klikadłem: klik-klak operator takiego urządzenia jest zagrożony rozpadem osobowości. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: dyktatura ciemniaków Treść komentarza: Ja dodam od siebie, że jako administrator redaktor naczelny a także właściciel portalu faktypilskie.pl, Szalbierz stosuje cenzurę prewencyjną w postaci "Error 1006 Ray ID: a35624492b95ee45 • 2026-09-03 16:30:54 UTC Access denied". Więc kto jest objęty tym terrorem jednocześnie ma reminiscencję przeszłej dyktatury ciemniaków z peerelu. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: cbdo Treść komentarza: Ja mam teorię. Ponieważ pan Stokłosa na portalu Meta zapragnął zawrzeć znajomość fejsbukową z panem Lemanowiczem, pan Szalbierz odczytał to jako zagrożenie dla jego samego. Żeby pozbyć się odium niewygody istnienia bez uwielbienia przez swojego właściciela postanowił po kolei likwidować wszystkie wpisy pod artykułami dotyczącymi w jakiś sposób tegoż Lemanowicza. Posłużył się z początku klikadłem: klik - klak, ale to było za mało, więc likwiduje hurtem wszystko. cbdo. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:05 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Kolegjum Chumanóm Treść komentarza: 1 lipca 2015 Jego Excelencja Janusz Lemanowicz miał 79 lat a ten młokos Szalbierz (12.10.1962 - podaje się za portal "lubimy czytać") bajdurzy, że 81. I to jest absolwent technikum górnictwa naftowego! Data dodania komentarza: 2.09.2026, 15:11 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama