Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mural na jubileusz

Strażacy OSP Zakrzewo przygotowali niespodziankę na 75-lecie swojej jednostki.
Mural na jubileusz

Niespodzianka to mural na jednej ze ścian szczytowych budynku remizy OSP. Pomysł, który utworzył się w głowach strażaków został uwieczniony na stałe w krajobrazie miejscowości Zakrzewo. Wielu pewnie z Was zadaje sobie pytanie - dlaczego właśnie taki temat muralu? Dlaczego dwóch strażaków? Dlaczego z taką tematyką?

Przede wszystkim mural miał przedstawić to, jak zmienia się Ochotnicza Straż Pożarna na przestrzeni lat w wyposażeniu osobistym i w sprzęcie. Po drugie oddaje hołd strażakom, którzy byli w służbie 75 lat, 40 lat temu i tak dalej, po dzień dzisiejszy. Po trzecie ukazuje Strażaków OSP Zakrzewo z ich wozami, stojących na straży bezpieczeństwa wsi od początku istnienia, o czym świadczy wieża kościelna kościoła parafialnego i zarys domów mieszkańców.

Wielu mieszkańców już na etapie tworzenia stawało i z zaciekawieniem obserwowało, jak na ich oczach tworzy się historia namalowana nie na płótnie obrazu, a na ścianie budynku. Dzięki temu przedsięwzięciu historię codziennie będą mogli oglądać mieszkańcy naszej gminy, jak i turyści z całej Polski i świata. Nie było by to możliwe, gdyby nie zaangażowanie sponsorów i samych strażaków, dzięki którym ten mural powstał. Dziękujemy również wójtowi gminy Zakrzewo panu Markowi Buława za akceptację pomysłu i remontu w strażnicy.

Również podziękowanie dla Vinci panu Piotrowi, który namalował mural!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jajo 23.07.2021 14:59
Piękny mural

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Treść komentarza: Jako Pegazus uważam, że podsłuchiwanie jest dobre, słuszne i moralne. Najważniejsze, żeby podsłuchiwać Niemca i Ruska. Tuska nie trzeba podsłuchiwać, bo o nim wszystko wiadomo, że szkop.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: O JaCieTreść komentarza: Po publikacji Jacek popadł w nerw, że ktoś znalazł na niego haka. Odgrażał się sądem, ale jakoś nie spieszył się. Max Kraczkowski zagroził wywaleniem z partii. Ciechan marudził, że nie ma forsy, a przecież w trybie karnym to tylko 300 złotych. Podmokły ze Złotowa zaofiarował się z pomocą finansową. Jacek się zdystansował na amen. Bo wiedział, że autorzy książki mają nagrania konsultacji donosicielskich w opłotkach i knajpach. I CiJa padł politycznie.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama