Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nikodem Maciejewski nowym dyrektorem Signify w Pile

Zmiany kadrowe w Signify w fabrykach w Pile na stanowisku dyrektora zarządzającego. Nowym dyrektorem został Nikodem Maciejewski.
Nikodem Maciejewski nowym dyrektorem Signify w Pile

Piła, Polska – Signify (Euronext: LIGHT), światowy lider branży oświetleniowej, ogłosił, że 1 sierpnia 2021 r. nastąpiły zmiany organizacyjne na stanowisku dyrektora zarządzającego w zakładach w Pile. Oddział w Wielkopolsce może pochwalić się rozbudowaną infrastrukturą produkcyjną oraz liczną kadrą pracowniczą, które będą dalej rozwijane pod nadzorem Nikodema Maciejewskiego.

Nikodem to rodowity Pilanin, który od 2005 r. rozwija swoją karierę w strukturach firmy. Pełnił funkcje związane z łańcuchem dostaw, a także z zarządzaniem projektami, ulepszaniem produktów oraz produkcji.

W kwietniu 2019 r. został dyrektorem zarządzającym Signify Industry (China) Co.,Ltd. w fabryce w Yizheng w Chinach, gdzie pracował przez 4 lata, a poprzednio przez 2 lata zdobywał doświadczenie w oddziałach Signify w Meksyku oraz Stanach Zjednoczonych.

Dzięki swojemu doświadczeniu w produkcji, ukierunkowaniu na pracę w zespole oraz ciągłej chęci rozwoju i podnoszenia swoich kompetencji, Nikodem odegrał kluczową rolę w przekształceniu zakładu Yizheng w miejsce pracy zorientowane na ludzi, uwzględniające wszelkie aspekty bezpieczeństwa
i umożliwiające dalszy rozwój. Obecnie zakład w Chinach po wielu latach stagnacji przeszedł transformację z produkcji konwencjonalnej na różnorodną, zwiększając przy tym zatrudnienie o 30%,
a także nieustannie jest nastawiony na rozwój oraz podnoszenie zysków.

 

Z Signify jestem związany już od 16 lat, a wciąż czekają na mnie nowe wyzwania i możliwości. Bardzo cieszę się, że po dwóch latach przeprowadzania pomyślnej transformacji zakładu w Chinach i zdobywania nowego doświadczenia, mogę wrócić do swojego miasta rodzinnego i przyczyniać się do rozwoju Signify w Polsce i na rynku lokalnym.” – mówi Nikodem Maciejewski, Dyrektor Zarządzający Zakładów Signify w Pile.

 

Zmiany kadrowe po 4 latach

Dotychczas, od 2017 r., funkcję dyrektora zarządzającego Signify w Pile pełnił Mohammad Rifki Alamin, który może pochwalić się ponad dwudziestoletnim doświadczeniem pracy w branży oświetleniowej, rozwijając zakłady Signify na całym świecie m.in. w Chinach, Indonezji i Indiach. Podczas pełnienia funkcji dyrektora w Polsce, zakłady Signify prężnie się rozwinęły, czego przykładem jest otwieranie nowych linii produkcyjnych i kolejnego, czwartego już, zakładu w Pile. Pomimo wielu wyzwań związanych z pandemią COVID-19, Signify w Pile stale się rozwijał i powiększał, co zaowocowało w ostatnich latach powstawaniem nowych miejsc pracy, zarówno dla pracowników umysłowych jak i produkcyjnych.

 

Serdecznie dziękujemy za zaangażowanie oraz wspólne realizowanie celów i misji Signify. Obu Panom gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama