Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Marcin zrobił to!

Spartan Race Rumunia jeden z cięższych biegów w Europie! Obok niego biegł dziki pies, który jak się okazało był jego wsparciem.
Marcin zrobił to!

Spartan Race Rumunia jeden z cięższych biegów.  I to ze względu na bardzo strome podbiegi, a właściwie już wspinaczkę po grząskim terenie i mocne zbiegi po torze rowerowym. 
Takie m.in. warunki, liczne przeszkody, które były oblodzone towarzyszyły Marcinowi Ćwierzeniowi w Rumunii. Ale mieszkaniec Trzcianki zrobił to. Wygrał Spartan Race! 
Zimny górski wiatr i mgła wykańczała uczestników. Pętle z workiem i wiadrem 30 kg miały ponad 600 m, a na dodatek umieszczone na wzniesieniach góry. - Popełniłem jeden błąd nie przechodząc równoważni, za co musiałem zrobić karę 30 burpees, a ten czas straty nadrobić i udało mi się to na przeszkodach technicznych i zbiegach. Wiedziałem, że to mój ostatni bieg w tym sezonie i miałem jeden cel. Mimo przeziębienia nie miałem wyboru aby walczyć do upadłego. 
Rumunia jest miejscem gdzie Marcin zdobył już dwa medale ponieważ lubi bardzo ciężkie biegi i wyzwania gdzie nie tylko liczy się już bieg czy przeszkody, ale mocna głowa i jeden głos nie poddawaj się. - Patrząc w niebo zawsze proszę o pomoc! 
Ten bieg był inny nie wiem jak ale połowę trasy biegł koło mnie dziki pies, a było ich bardzo dużo na terenie miasteczka i może to dziwne ale był moim wsparciem i odciągał myśli od trudu.
- Kolejny sezon jeden cel gdzie się już dostałem to Mistrzostwa Świata Spartan Race Ultra czyli bieg przez 24 godziny z przeszkodami w górskich warunkach, ale również Mistrzostwa Świata na 21 km spartan Race. Co do Ninja Warrior Polska w Polsacie cały czas jest myśl aby przejść dalej niż w poprzedniej edycji czyli finał
Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama