Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Czarnkowsko-trzcianecki z najniższym bezrobociem w regionie

Zaledwie 1% bezrobocia odnotowano na terenie gminy Połajewo, która w tym zestawieniu okazała się najlepsza w całym powiecie. Generalnie im dalej na zachód powiatu, tym poziom bezrobocia był wyższy, choć i tak rok do roku jest coraz lepiej.
Czarnkowsko-trzcianecki z najniższym bezrobociem w regionie

Dane zaprezentowane przez Powiatowy Urząd Pracy w Czarnkowie pokazują, że rok do roku poziom bezrobocia w całym powiecie spada. Bezrobocie rejestrowane w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim na koniec października 2021r. kształtuje się na poziomie 1.079 osób, jest to o 25,4% (367 osób) mniej niż w październiku poprzedniego roku i o 15,2% (193 osoby) mniej niż październiku 2019r. Ogólna stopa bezrobocia dla powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego wyniosła 3,8% i była niższa o 0,7% niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Oznacza to, że powiat czarnkowsko-trzcianecki miał najniższą stopę bezrobocia w podregionie pilskim na koniec września 2021 roku. Dla porównania, w województwie wielkopolskim stopa bezrobocia wyniosła w końcu września 2021r. 3,3% i w porównaniu do roku ubiegłego spadła o 0,4 punktu. W kraju stopa bezrobocia wynosiła na koniec września 2021r. 5,6% i w porównaniu do września 2020r. spadła o 0,5%.

- W okresie styczeń – październik 2021r. do Powiatowego Urzędu Pracy w Czarnkowie zgłoszono 1 816 ofert pracy, z czego 520 ofert subwencjonowanych. W analogicznym okresie roku poprzedniego ofert pracy było 1 652, w tym 437 oferty subwencjonowane, w 2019 roku było 1 686 ofert pracy w tym 519 ofert subwencjonowanych – dowiadujemy się z przygotowanego raportu.

Jeśli chodzi o poszczególne gminy powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, to im dalej na zachód, tym stopa bezrobocia wyższa. Najlepiej sytuacja wygląda w gminie Połajewo, gdzie odnotowano bezrobocie na poziomie zaledwie 1%, ale także w sąsiednich gminach Czarnków – miejskiej i wiejskiej. Tam odnotowano stopy bezrobocia kolejno 1,4 i 1,3%. Podobnie jest w gminie Lubasz – 1,2%. Najgorzej sytuacja wygląda z kolei w gminie Drawsko – 3,2%, Krzyż Wielkopolski – 3,1% oraz Wieleń – 3%. Pośrodku zestawienia gmina Trzcianka z bezrobociem na poziomie 2,1%.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

efsdoigsodgfowegj 01.02.2022 11:23
Jedyny ranking na któym Trzcianka odbiega od Czarnkowa (Miasta stagnacji i cofającego się w rozwoju)

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama