Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Minimalnie za podium!

W stolicy Pomorza, w miejscowej hali Atlety, ciężary dźwigały najlepsze polskie sztangistki. W różnych kategoriach wiekowych Pucharu Polski, także najmłodsze w gronie seniorek – reprezentantki GKS Zamek!
Minimalnie za podium!

Tegorocznych sukcesów przybywa. Sekcja Podnoszenia Ciężarów GKS Zamek Gołańcz kończący się 2021 rok, spokojnie może zaliczyć do udanych. Ba, na koniec osiągnęła nawet  - zdaniem trenera Szymona Rotnickiego - największy sukces drużynowy w historii gołanieckiego sportu.

 

W Gdańsku odbył się Indywidualny i Drużynowy Puchar Polski Kobiet w podnoszeniu ciężarów. Do rywalizacji przystąpiło 12 najlepszych zespołów w kraju. Drużynę GKS Zamek Gołańcz reprezentowały Róża Włodarczyk, Marcelina Woźniak, Zuzanna Ślipek i na zasadzie wypożyczenia z z KS AZS AWF Biała Podlaska Weronika Zielińska-Stubińska.

Wera okazała się rewelacją zawodów indywidualnych. Tu jednak jako zawodniczka swojego macierzystego klubu, po raz drugi w historii wywalczyła PP. Co więcej o 1 kg poprawiła rekord Polski seniorek w podrzucie - 123 kg w kategorii 81 kg. .

Weronika, to brązowa medalistka mistrzostw Europy do lat 23 z 2019 roku, a także aktualna mistrzyni Polski seniorek, więc nic dziwnego, że była wielkim wzmocnieniem ekipy Zamku w turnieju drużynowym

Zespół trenera Szymona Rotnickiego był jednym z najmłodszych składów w tej stawce.  Zajęliśmy piąte miejsce z minimalną stratą 15,7 pkt. do podium. Jest to największy sukces drużynowy w historii gołanieckiego sportu. Walka trwała do ostatnich podejść w podrzucie, w ostatniej grupie startujących. Poziom był niezwykle wysoki i wyrównany – podsumowuje trener Zamku.

Serdecznie gratulujemy młodym zawodniczkom wielkiego sukcesu jakim jest piąte miejsce w Polsce wśród seniorek. Równie wielkie gratulacje z osobna należą się Weronice, która obroniła tytuł wywalczony rok temu.

Mariusz Markowski

 

 

Oto wyniki DPPK:

1 MGLKS Tarpan Mrocza 948,6

2 LKS Polwica-Wierzbno 874,9

3 WLKS Nowe Iganie 873,8

4 UKS Talent Wrocław 871,9

5 GKS Zamek Gołańcz 858,1

6 MKS Atleta Gdańsk 779,2

7 LKS Polwica-Wierzbno II 767,2

8 CWZS Zawisza Bydgoszcz -pc 708,3

9 AKS MYŚLIBÓRZ 680,9

10 UKS Talent Wrocław II 624,0

11 UOLKA Ostrów Maz. 596,2

12 KS Mjollnir Weightlifting 486,0

 

Pierwsza trójka IPPK:

1 ZIELIŃSKA-STUBIŃSKA Weronika 251,39

2 MARACH Monika 251,37

3 POŁKA Maria 242,0

 

Serdecznie gratulujemy młodym zawodniczkom wielkiego sukcesu jakim jest piąte miejsce w Polsce wśród seniorek. Równie wielkie gratulacje z osobna należą się Weronice, która obroniła tytuł wywalczony rok temu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama