Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Głowski i Jaworski potrafią w social media

Piotr Głowski zajął osiemnaste miejsce wśród najbardziej wpływowych prezydentów, a Krzysztof Jaworski ósme miejsce wśród najbardziej wpływowych burmistrzów w social mediach. Z raportu wynika, którzy włodarze najlepiej radzą sobie z interakcją z użytkownikami na profilach facebookowych.
Głowski i Jaworski potrafią w social media

Raport został przygotowany Instytut Badań Internetu i Mediów. Jak czytamy na stronie tego instytutu:

- Raport zbudowany na bazie analizy 142 profili Facebook burmistrzów i 88 profili prezydentów miast członkowskich Związku Miast Polskich. Analiza przeprowadzana była narzędziami własnymi Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych oraz poddana weryfikacji i ocenie indywidualnej ekspertów IBIMS w zakresie komunikacji w mediach społecznościowych.

W zestawieniu na czołowych miejscach znalazło się dwóch przedstawicieli naszego regionu. To prezydent Piły Piotr Głowski, który w swojej kategorii zajął 18. miejsce na 88 możliwych oraz burmistrz Trzcianki Krzysztof Jaworski, który został sklasyfikowany na 8. miejscu na 142 możliwe.

- Kto by pomyślał, że tworzone są takie rankingi. Fanpage, który de facto współtworzycie, znalazł się w Top10 Rankingu najbardziej wpływowych samorządowców w internecie w 2021 roku! Dzięki za to, że jesteście, obserwujecie, wnosicie swój wkład poprzez komentarze - te pozytywne i te dające do myślenia, które są bardzo istotne dla zmian i rozwoju. Miłe wyróżnienie, ale działać trzeba dalej i to w świecie rzeczywistym – skomentował wyniki…oczywiście korzystając przy tym ze swojego profilu facebookowego.

Jaworski jest doskonałym przykładem podstawowych założeń rankingu. W dużym skrócie, nie chodziło o to, by mieć jak najwięcej lajków czy osób obserwujących profil, bo to naturalnie premiowało by włodarzy dużych miast, ale by korzystać z mediów społecznościowych z głową i wchodzić w interakcje z użytkownikami. A Jaworski lubuje się w internetowych dyskusjach, często zdradzając plany inwestycyjne kierowanej przez siebie gminy czy też wchodząc w budzące spore emocje tematy polityczne.

Sporym zaskoczeniem może być z kolei wysokie miejsce Głowskiego, który z kolei w sieci zasłynął z hurtowego blokowania użytkowników, którzy wyrażali się niepochlebnie o jego rządach czy też po prostu odważyli się mieć inne zdanie. Gdyby nie to, zapewne miejsce prezydenta Piły byłoby jeszcze wyższe. Niemniej Głowski dobry wynik w rankingu zbudował głównie na liczbie zamieszczanych postów. W badanym okresie było ich aż 1163. Więcej postów na swoich profilach zamieściło zaledwie trzech prezydentów. Wszyscy oni znaleźli się na czołowych pozycjach. To sygnał dla prezydenta Piły, że jeśli zależy mu na działaniach w sieci musi zdecydowanie zrezygnować z blokowania osób oraz częściej wchodzić w interakcje z komentującymi. Potencjał jest ogromny.

Co oczywiste, nazwisko Głowskiego jest jedynym śladem z naszego regionu w zestawieniu prezydentów. Więcej znajomych nazwisk znajdziemy w rankingu burmistrzów. Pięćdziesiąte miejsce w zestawieniu zajmuje burmistrz Złotowa Adam Pulit, a włodarz Chodzieży Jacek Gursz został sklasyfikowany na 59. miejscu. Jarosław Berendt z Wągrowca zajął 65. miejsce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tango capricioso 24.01.2022 00:34
Głowski uciekając z Senatu w czasie kadencji, bo zachciało mu się prezydentować w Pile, naraził budżet państwa na wydatek 2000000 zł na wybory uzupełniające w okręgu, który osierocił. Wybory uzupełniające wygrał Stokłosa i dokonał reintrodukcji do Senatu.

chętny 21.01.2022 23:34
Gdzie jest ten domek ze zdjęcia, bo bym kupił.

aha 20.01.2022 11:48
A jest ranking starostów? Penie Eli byłby w czołówce krajowej z jego lansem :D

o wyposażeniu przez naturę. 21.01.2022 23:31
Czym jest ten lans? Może to zawartość w spodniach a ma źródłosłów w słowie lanca?

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: NorwegTreść komentarza: Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. CymbalistaData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:55Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Zygiert JaninaTreść komentarza: Jak tak sobie siądę z piwem w puszce na zydelku i myślę, to wydaje się mnie, że system władzy opiera się na podsłuchach, podglądach, nagrywaniach, prowokacjach, podstawianiu kurew i pedałów do użytku. Potem jest trzymanie takim bohaterom w tyłku granatu F-1 a zawleczka na długim loncie za rogiem.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bzykaczTreść komentarza: Jeszcze brakuje konkursu i działania na rzecz bezpiecznego seksu.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama