Dla Mikołaja była to atrakcyjna sportowa przygoda, mógł bowiem trenować w ciepłym klimacie w towarzystwie polskich olimpijczyków z różnych bloków konkurencji. Mikołaj w nowym sezonie sportowym 2022 będzie kolejny jeszcze rok juniorem i ma uzasadnione zresztą aspiracje do startu w Mistrzostwach Świata Juniorów, które odbędą się w Cali w Kolumbii. W tym samym czasie podstawowa 40-osobowa grupa lekkoatletów „Gwdy” bardzo pracowicie trenowała już tradycyjnie od 26 lat w Borowicach, położonych malowniczo w Karkonoskim Parku Narodowym pomiędzy Karpaczem a Szklarską Porębą. Dopisała wspaniała zimowa i śnieżna pogoda. Sprzyjała ona do wykonania solidnej pracy treningowej, jak również w ramach tego treningu do poznania walorów pięknych gór Karkonoszy. Niebawem, bo już 29 stycznia część zawodników biorących udział w zgrupowaniu weźmie udział w Ogólnopolskim Mityngu na Hali w Toruniu. Wielka szkoda tylko, że bardzo skromne finansowe możliwości klubu uniemożliwiają na udział w tych zawodach zawodnikom, którzy swoim poziomem sportowym i zaangażowaniem na to zasługują. W najbliższej perspektywie jest udział najlepszych w Halowych Mistrzostwach Polski U18 i U20, które odbędą się w dalekim Rzeszowie.
Reklama
Klimatycznie w Borowicach i Portugalii
Lekkoatleci pilskiej „Gwdy” okres zimowych ferii, tradycyjnie już, bardzo pracowicie wykorzystali uczestnicząc w zgrupowaniach sportowych, przygotowujących do sezonu 2022. Jeden z czołowych biegaczy młodego pokolenia w Polsce Mikołaj Czechowicz uczestniczył w klimatycznym obozie kadry narodowej PZLA, które odbyło się w Monte Gordo w Portugalii.
- mario
- 24.01.2022 19:53 (aktualizacja 23.08.2023 08:54)

Data dodania:
24.01.2022 19:53
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo
Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów.
Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51
Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Autor komentarza: doroboty, do roboty!
Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia.
Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24
Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Autor komentarza: bąrzór
Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie.
Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19
Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Autor komentarza: lux veritatis
Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki.
Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10
Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat
Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą?
Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35
Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Autor komentarza: konsument
Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym.
Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12
Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze