Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Miasteczko chce być miastem

Najpierw Budzyń, potem Kaczory, a być może od 1 stycznia 2023 roku również Miasteczko Krajeńskie zmieni się oficjalnie ze wsi w miasto. Właśnie rozpoczął się proces ubiegania o nadanie praw miejskich tej ostatniej miejscowości.
Miasteczko chce być miastem

W powiecie pilskim leżą aktualnie zaledwie trzy gminy wiejskie – Szydłowo, Białośliwie oraz właśnie Miasteczko Krajeńskie. Wiele wskazuje jednak na to, że wkrótce w tym gronie pozostaną już tylko dwie pierwsze. Miasteczko Krajeńskie ruszyło bowiem właśnie drogą, którą nie tak dawno – z doskonałym efektem – szły w naszym regionie Budzyń i Kaczory.

- Tworzymy historię. Wspólnie z przedstawicielem komitetu społecznego Augustynem Muellerem, przewodniczącym rady Szymonem Kunkiem oraz Adamem Bogrycewiczem przekazaliśmy wniosek o nadanie praw miejskich naszej miejscowości, który wczoraj decyzją rady gminy został zatwierdzony i przesłany za pośrednictwem Pana Wojewody Michała Zielińskiego do ministra właściwego – poinformował wójt Krzysztof Jacek Oświecimski.

Oczywiście, samo złożenie wniosku nie oznacza, że zostanie on zaakceptowany. Jednak już wykonanie pierwszego kroku każe przypuszczać, że władze Miasteczka Krajeńskiego mają mocne podstawy, by marzyć o nadaniu im praw miejskich. Zgodnie z ustawą, nowe miasto musi wykazać się, że przynajmniej 60% jego mieszkańców utrzymuje się z działalności pozarolniczej. Jednostka musi mieć też wyodrębnione centrum, a więc brak zabudowy zagrodowej w części miejskiej oraz niezbędną infrastrukturę techniczną, a więc wodociągi oraz kanalizację. Inne wymogi stawiane kandydatom na miasta to minimum 2 tysiące mieszkańców i tu pojawia się mały problem, bo całą gminę Miasteczko Krajeńskie zamieszkuje niewiele ponad 3 tysiące osób.

Cennym argumentem jest jednak posiadanie praw miejskich w przeszłości. Wprawdzie nie jest to wymóg obligatoryjny, ale wpływa pozytywnie na ocenę wniosku. A takie prawa miejskie Miasteczko Krajeńskie uzyskało już w XV wieku. Dopiero w 1973 roku zostało zdegradowane. Być może więc równo po 50 latach prawa miejskie zostaną przywrócone, bo jeśli cały proces uda się przeprowadzić to oficjalnie Miasteczko Krajeńskie miastem stanie się dokładnie 1 stycznia 2023 roku.

- Czekamy cierpliwie i trzymamy kciuki za powrót tego co zostało odebrane 50 lat temu. Pan Wojewoda bardzo pozytywnie zareagował i obiecał wsparcie w akceptacji wniosku wspólnie z radnym sejmiku oraz posłem Krzysztofem Czarneckim – poinformował wójt Krzysztof Jacek Oświecimski.

Wniosek Miasteczka Krajeńskiego powinien zostać rozpatrzony najpóźniej 31 lipca i wtedy dowiemy się czy miejscowość odzyska prawa miejskie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama