Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Chodziescy Kijomaniacy i Czarne Pantery z Piły

Marsz z kijkami to przede wszystkim aktywność, która nie wymaga specjalistycznego sprzętu w wygórowanej cenie czy odpowiednio przystosowanego terenu. To dziś bardzo popularny sport niemal dla wszystkich, którzy lubią i potrafią czerpać przyjemność na świeżym powietrzu.
Chodziescy Kijomaniacy i Czarne Pantery z Piły

Nordic walking, co to warto podkreślić, to sport, który uprawiać go może prawie każdy. Jak podkreślają sympatycy, wskazana i to bardzo, jest odpowiednia technika, która stanowi podstawę, by w bezpieczny sposób cieszyć się licznymi zaletami tej dyscypliny .

Nordic walking mobilizuje wiele mięśni, ale za to odciąża przy tym stawy i kręgosłup.

Spacer z kijkami to aktywność fizyczna i nie lada atrakcja dla dorosłych i dzieci także.

Bardzo popularna dziś aktywność łączy ze sobą spacerowanie oraz chodzenie na biegówkach.

Kijki są wyposażone w antypoślizgowe uchwyty, a także system zapięć, co umożliwia specjalną technikę chodzenia.

Zalety znają sympatycy Nordick doskonale. Nic dziwnego, że w różnych zakątkach kraju grupy sympatyzujące rozwijają się jak grzyby po deszczu.

 

 

W naszym regionie są m.in. bardzo popularne pilskie Czarne Pantery i równie aktywni Kijomaniacy z Chodzieży.

Ci drudzy ostatnio świętowali ,,roczek” swojej działalności!

Kijomaniacy

20 marca, właśnie rok temu narodziła się w Chodzieży idea Kijomaniacka, marszu z kijami.

Techniką Nordick Walking przemarszowaliśmy tysiące kilometrów, poznając przy tym wielu fantastycznych ludzi, pozytywnie zakręconych tą nordycką dyscyplinę – podkreślają trenerzy chodzieskiej grupy Magda i Andrzej.

- W słoneczną niedzielę odbyliśmy papierową rocznicę spotkań "Kijomaniaków" – dodają.

- Zanim zaczęliśmy świętować był trening. Ćwiczenia i zabawy z kijami oraz gra terenowa, której zadaniem było pokonanie specjalnie przygotowanej trasy. Na szlaku znajdowały się punkty z zadaniami o charakterze integracyjno - sportowym oraz zagadki logiczne.

Na pierwsze urodziny nie mogło obyć się bez tortu, rac i symbolicznej świeczki oraz balonów. Był szampan prozdrowotny - 0% alkoholu. Odśpiewano 100 lat, życząc sobie kolejnych rocznic.

W Chodzieży podkreślano obchodzony w tym czasie także Światowy Dzień Szczęścia. - A do niego nie potrzeba wiele, trzeba po prostu dać mu szansę, żeby zagościło także w naszym życiu – mówią Kijomaniacy z miasta Porcelany.

Gratulacje płynęły zewsząd. Gratulowano im przede wszystkim rocznego zapału, formy i inicjatywy, która w inny jeszcze sposób uruchomiła i zintegrowała mieszkańców Chodzieży.

- Przygotowania do sezonu? Puchar Polski, Mistrzostwa Polski. Mistrzostwa Świata. Czerwonak 2022 Puchar Polski 02.04.2022 Puszczykowo 2022 - Mistrzostwa Polski Pucharu NWPL 21.05.2022 Choczewo Mistrzostwa Świata 2022 ONWF ENWO 17.06.2022 – wymienia Andrzej.

Czarne Pantery

Dzień Szczęścia przywołują także Czarne Pantery. - Jak mało potrzeba do tego by to mieć: zdrowie, miłość, naturalną przyrodę i super ludzi wokół siebie – podkreśla szefowa tej grupy Aneta Dukiewicz. - Zobaczcie sami jak jest pięknie w kontakcie z naturą, szczęście jest tuż obok nas - dodaje Pani Aneta.

Stowarzyszenie Czarnych Panter oficjalnie działa od 2016 roku. Towarzystwo ,,zakręcone’’ pasją rekreacyjnej fali Nordick Walking poznałem bliżej w jakże słynnej i urokliwej Olandii. To był finał cyklu zawodów Nordic Walking i biegów przełajowych Korona Wielkopolski!

Nie, nie chodzi to do należącej do Szwecji, najdłuższej wyspy na Bałtyku, ale o miejsce w Sierakowskim Parku Krajobrazowym, które gości nie tylko uczestników Nordick Walking, ale i turystów - przybyszy z różnych zakątków Polski.

Potem wielokrotnie wymienialiśmy tematy związane z tym nordyckim sportem. Poznałem też pilskiego asa Nordick Walking Sebastiana Rajewskiego, który w XVIII wiecznym folwarku, położonym w Prusimiu, nad jeziorem Kuchennym. Tam Pilscy Miłośnicy Nordic Walking okazali się numerem jeden podczas finałowych zawodów w Olandii, a tytuł Mistrza Wielkopolski wywalczył właśnie walker z Piły – Seba, który zdobył również pierwsze miejsce w kat M 40-49 i w kategorii OPEN.

Jak wiemy ów ,,kijkarz”, mogący się także szczycić tytułem mistrza Starego Kontynentu, na naszych łamach mówił o nie tylko o swoich początkach w Nordick Walking, ale wyjawił przyczyny spróbowania swych sił w profesjonalnym już klubie z Mosiny, gdzie do dzisiaj rozwija swoją pasje.

A Pantery? Nadal się płynnie rozwijają. Praktycznie co tydzień organizują różnorodne spacery w innych miejscach.

- W najbliższą niedzielę o 9.30, na terenie gdzie stal kiedyś bar Bieszczadzki. Z tego miejsca pójdziemy na cmentarz leśników niedaleko Dobrzycy – zaprasza Aneta Dukiewicz.

Mariusz Markowski

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: edgar Treść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2 Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01 Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedaż
Reklama
Reklama