Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Powiat Złotowski utworzy dom dziecka dla dzieci z Ukrainy

Władze powiatu złotowskiego, przy wsparciu rzemieślników zrzeszonych w Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie, rozpoczyna prace remontowe w budynku po byłym domu dziecka w Jastrowiu. Obiekt ten, zgodnie z decyzją władz powiatu i po akceptacji wojewody wielkopolskiego, zostanie tymczasowo przeznaczony dla dzieci z domu dziecka z Ukrainy. Powiat zaprasza do współpracy wszystkie osoby chętne do wsparcia tej inicjatywy. Przyda się naprawdę wszystko.
Powiat Złotowski utworzy dom dziecka dla dzieci z Ukrainy

4 marca br., podczas konferencji Minister Rodziny i Polityki Społecznej Marleny Maląg poinformowano o ewakuacji dzieci z ukraińskich domów dziecka. Pojawił się wówczas apel do samorządowców o pomoc w rozwiązaniu problemu. Starosta złotowski Ryszard Goławski oraz wicestarosta Małgorzata Sameć bardzo szybko zaangażowali się w sprawę - poinformowali Urząd Wojewódzki w Poznaniu, że Powiat Złotowski posiada obiekt, który wcześniej przeznaczony był na sprzedaż i mimo zainteresowania potencjalnych kupców, nie doszło do transakcji, co oznacza, że budynek ten, w którym dawniej mieścił się dom dziecka, a następnie Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy, idealnie nadaje się na lokal dla ukraińskich dzieci. Należy go jednak odremontować, umeblować i doposażyć, na co władze powiatu przeznaczyły już pewne środki finansowe. Obecnie MOW ma swoją siedzibę w budynkach do powiatu budynkach przy ul. Poznańskiej 35 w Jastrowiu. - W ośrodku tym zabezpieczane są wszystkie potrzeby edukacyjno–wychowawcze naszych podopiecznych – wyjaśnia Małgorzata Sameć.

Warto podkreślić, że w pobliżu budynku, do którego już niebawem trafią dzieci z Ukrainy, jest nieduża sala gimnastyczna. Władze powiatu cieszą się, że będzie ona znowu tętniła życiem.

Dzięki zaangażowaniu rzemieślników z Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie, ruszyły już prace remontowe obiektu. Władze powiatu zwracają się do wszystkich osób dobrej woli z prośbą o wsparcie powiatowej inicjatywy. - Zależy nam, aby ukraińskie dzieci poczuły się, jak w prawdziwym domu. Razem jesteśmy w stanie im to dać. Jesteśmy wdzięczni za każdą drobną cegiełkę, która pomoże w realizacji zadania. Musimy doposażyć pokoje dzieci, kuchnię, łazienki. Potrzebujemy sprzętów, które pozwolą na utrzymanie czystości w placówce (miotły, szufelki, mopy, wiadra), potrzebne są naczynia kuchenne, pościel, ręczniki – wylicza wicestarosta Małgorzata Sameć.

Każda pomoc wzbogaci placówkę i pozwoli przebywającym w niej ukraińskim dzieciom na spędzenie w Polsce dobrych chwil, w przyjaznej, domowej atmosferze.


Kontakt w sprawie pomocy

Wszystkie osoby, które zechcą wesprzeć inicjatywę samorządu powiatu złotowskiego, a tym samym pomóc ukraińskim dzieciom, mogą kontaktować się z Małgorzatą Sameć (wicestarosta złotowski) - tel. 789 091 902 lub Tomaszem Michalskim (dyrektor Wydziału Organizacyjnego), tel. 67 263 59 33. Można kontaktować się również mailowo: [email protected].

Agnieszka Mackojć-Barabasz


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

maxiu 26.04.2022 11:48
Brawo

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama