Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie jedziemy z Rawiczem, winne ,,dmuchańce”

Pilscy sympatycy czarnego sportu poczekają na inaugurację sezonu żużlowego w Pile jeszcze trochę. Zaplanowany na 10 kwietnia mecz Budmax-Stal Polonia Piła – Metalica Recycling Kolejarz Rawicz, zgodnie zresztą z przewidywaniami, odbędzie się w innym terminie.
Nie jedziemy z Rawiczem, winne ,,dmuchańce”

Grupka zagorzałych starszych kibiców pilskiej Polonii, która niemal codziennie kilka godzin spędza na obiekcie przy ul. Bydgoskiej, już dawno zapowiadała (inni żartują, że oni - zwani kółkiem różańcowym są najbardziej zorientowani), że zainaugurować sezon 10 kwietnia będzie w Pile niezwykle trudno.

 

Na pilskim torze nieprzerwanie trwają prace. Wprawdzie dosypano już kilkaset ton nawierzchni toru (potrzebne są małe korekty), a także wymieniono stałe bandy na prostych, ale nadal największy problem dotyczy band pneumatycznych, których dostawa opóźnia się.

 

Inauguracyjnego meczu Budmax-Stali Polonii Piła nie ma więc szans rozegrać w zaplanowanym terminie.

Kibice są zawiedzeni. Na długo oczekiwany speedway przy Bydgoskiej trzeba jeszcze cierpliwie poczekać.

Nowe „dmuchańce”, które miała zapewnić  firma Tony’ego Briggsa, nie zdążą dotrzeć do Piły na czas.

Wszystko na dzisiaj wskazuje, że pierwszy mecz Polonia rozegra u siebie 24 kwietnia z Lokomotivem Daugavpils.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: UfoTreść komentarza: KSeF to zamach na wolność prywatnego obrotu gospodarczegoData dodania komentarza: 5.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Kontynuacja cyklu „Środy z KSeF” – kolejne szkolenia dla przedsiębiorcówAutor komentarza: bentosTreść komentarza: Gdyby przypisać premierowi jakieś zwierzę jako jego egzemplifikację, to pasuje muł.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EliksirTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to nie jest zwykły Polak a elita.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: CnotaTreść komentarza: Żeby w pracy się zalewać flaszkami i dopijać koniakiem? To jest coś niepojętego dla zwykłego robotnika - Polaka.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: cytatTreść komentarza: Faktycznie, chlanie w robocie redakcyjnej 2006: Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EsperalTreść komentarza: Mi się przypomina lektura komunikatu redakcyjnego Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Tam widać klasyczną formułę cyklu pijaństwa. Co najmniej półtora flaszki do upadku intelektu i na dopitkę trofiejny koniak zakupiony na fetę z triumfatorem konkursu, do którego nie przystąpił. I ten zwycięzca nie przyszedł. Było co wychlać, żeby się dochlać.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama