Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Apetyty były duże, zabrakło trzech punktów do finałów…

Gdy używam określenia: niestety jesteście za burtą II ligi, poniekąd Tomasz ma dużo racji, mówiąc, iż nazwałby to bardziej jako: wypadliśmy z pociągu po drodze…
Apetyty były duże, zabrakło trzech punktów do finałów…

 

Półfinałowy turniej z cyklu gramy o II ligę wygrali gospodarze - Onlajnersi Kangoo Basket Gorzów.  To oni wygrali pierwsze spotkanie z KS Basket Powiat Pilski i weszli do finału.

 

Było blisko, ale Wasz Basket niestety poza burtą finałowej gry o II ligę.

- Nazwałbym to tak, że wypadliśmy z pociągu po drodze… mówi nam Tomasz Pochylski, główny decydent pilskiego koszykówki.

Panie Tomaszu nie udało się awansować w tym roku, chociaż apetyty narobiliście dość duże. Co zadecydowało, co miało wpływ na Waszą słabszą dyspozycję w Gorzowie?

- Nie ukrywam apetyty były duże. Był dobry skład, był znakomity trener, a zabrakło tak niewiele - dosłownie 3 pkt do awansu do finałów.

W turnieju półfinałowym w Gorzowie zawaliliśmy pierwszy mecz z gospodarzem. Nic nam nie szło w tym meczu, chyba aż za bardzo chcieliśmy wygrać i z minuty na minutę byliśmy jeszcze bardziej spięci i sfrustrowani. Pierwszą połowę przegraliśmy -15, druga na remis ale to było za mało. Drugiego dnia z faworytem naszej grupy ze Zgierzem zagraliśmy super mecz. Niestety zabrakło szczęścia i tzw. mecz o wszystko przegraliśmy 2 pkt. W trzecim dniu w meczu o honor pokonaliśmy Mogilno i na tym zakończyła się przygoda w tym sezonie.

,,Nic nam nie szło w tym meczu, chyba aż za bardzo chcieliśmy wygrać i z minuty na minutę byliśmy jeszcze bardziej spięci i sfrustrowani"

Zgodzisz się z tezą, że grupy półfinałowe wylosowane przez PZKosz nie do końca były wyrównane?

- Jako odpowiedź podam nasz przykład: W sezonie wygrywamy z MKS września 30 pkt u siebie i 25 pkt u nich, a my odpadamy z półfinałów, a oni przeszli do finałów. Tak więc należy otwarcie powiedzieć, że o awansie decyduje nie tylko poziom sportowy prezentowany przez zespoły, ale przede wszystkim szczęście w losowaniu grup przez PZKosz.

,,W sezonie wygrywamy z MKS września 30 pkt u siebie i 25 pkt u nich, a my odpadamy z półfinałów, a oni przeszli do finałów. Tak więc należy otwarcie powiedzieć, że o awansie decyduje nie tylko poziom sportowy prezentowany przez zespoły, ale przede wszystkim szczęście w losowaniu grup przez PZKosz"

Basket Piła Powiat Pilski to nie tylko seniorzy…

- Basket to przede wszystkim drużyny młodzieżowe. Swoje rozgrywki zakończyli niedawno młodzicy podopieczni trenera Dominika Czajkowskiego którzy jak burza przeszli przez ligę wojewódzką, zajęli 2 m-ce w strefie i doszli do Ćwierćfinałów Mistrzostw Polski. Można stwierdzić że chłopakom powinęła się noga, bo to my powinniśmy awansować do Półfinałów MP, a nie Łódź. Niestety zdrowie (kontuzje kluczowych zawodników) zaważyły na naszym niepowodzeniu. Juniorki U17K i Juniorki Starsze U19K zajęły 5 miejsca w swoich ligach. Młodziczki U13K zajęły 8 miejsce w Wlkp. Dalej w rozgrywkach udział biorą Młodziczki Starsze U14K, znakomicie spisuje się najmłodsza drużyna U10M. Kadeci U15M zajęli 6 miejsce w Wlkp.

Tak więc sporo grania w tym sezonie było i jeszcze przed nami.

W jaki sposób należałoby spojrzeć w nadchodzącą przyszłość koszykówki w Pile?

- Patrząc w przyszłość klubu należy nadal skupiać się na rozwoju koszykówki młodzieżowej, która z roku na rok pomału się rozkręca. Nie wolno jednak zapomnieć o koszykówce seniorskiej, która jest motorem napędowym dla dzieci i młodzieży.

Ale jak tu myśleć o rozwoju drużyny 3 ligowej skoro od 7 lat nasz klub nie otrzymał wsparcia finansowego z miasta. Stąd też w tym roku występowaliśmy w lidze pod nazwą KS Basket Powiat Pilski, bo z jakiej racji mamy reklamować miasto Piła, które na seniorów nic nie daje, a dodam przy okazji, że na młodzież 5 tyś. zł na cały rok - to dramat...

Ale Basket wbrew przeciwnościom losu nie znika jeszcze ze sportowej mapy Piły?

Klub wykonuje dalej swoją pracę. Mamy nadzieję, że po słabym finansowo sezonie następny będzie znacznie lepszy jeśli chodzi o budżet i wyniki sportowe.

Z Tomaszem Pochylskim rozmawiał

Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: When your Bitcoin unexpectedly vanishes into the digital ether, it can be a disheartening experience. Fortunately, the Brunoe Quick Hack is designed to be your reliable partner in recovering your lost cryptocurrency. Created by blockchain security experts through years of dedicated research and innovation, this powerful tool uses advanced cryptography and machine learning to search the blockchain for your missing funds meticulously. Its user-friendly interface and fast processing make it accessible to everyone, including those new to cryptocurrency. Whether you’ve accidentally sent your Bitcoin to the wrong wallet, been the victim of a hack, or can’t find your private keys, the Brunoe Quick Hack is ready to assist you in regaining your financial stability. Stay hopeful; this exceptional tool will help you reclaim what you’ve lost. For more information, call: Whtas-App: + 1705/ 7842 /635 Gmail: BrunoequickhackATgmail.com Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:46 Źródło komentarza: Rafał Dobrucki otwiera wystawę w BWA: - Łezka zakręciła się w moim oku Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama