Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wystawa Szpingera

Polecamy wystawę obrazów pt. „Metafizyka groteski” wybitnego polskiego malarza Włodzimierza Szpingera, którą można oglądać w Galerii BWA w Pile. Galeria jest czynna od poniedziałku do piątku, w godz.. 9.00-15.00 (w środy i czwartki do godz. 19.00).
Wystawa Szpingera



Otwarcie wystawy było niezwykłym wydarzeniem kulturalnym. Uczestniczył w nim sam mistrz Włodzimierz Szpinger, do Piły zjechało także mnóstwo gości z całej Polski, także marszandka artysty – Carmen Tarcha, prezes zarządu Qudrilion S.A. w Warszawie, dzięki której wystawa w Pile mogła zaistnieć.      
- Gościmy dziś artystę wybitnego. To wielkie wydarzenie w kulturze pilskiej, jedyne w swoim rodzaju, gdyż  takie wystawy, jak ta, którą dzisiaj mamy okazję podziwiać, zdarzają się tylko w wielkich muzeach dużych miast – powiedział dyrektor BWAiUP Edmund Wolski.

- Dziękuję za sympatyczne przyjęcie mnie w Pile, za trud organizacji tej wystawy – także mojemu marszandowi – pani Carmen. Jestem też bardzo wdzięczny za wypożyczenie moich prac z kilku kolekcji, bo to – owszem - są obrazy przede mnie namalowane, ale nie są moje! – przyznał Włodzimierz Szpinger.

Był to wyjątkowy wieczór, z rozmowami o sztuce, o malarskich inspiracjach artysty, a te bywają przeróżne...
- Wychowałem się w dużym, ciemnym mieszkaniu - żaróweczka była jedna, czasem dwie, trzy - zawsze było troszeczkę niedoświetlone. I jak się zasypiało, to z każdego kredensu, mebla, z każdej szafy wychodziły przeróżne stwory. I nie można było spać. Wszystkie były pełne tajemniczości, to pracowało na wyobraźnię. I  może było inspiracją do tworzenia tych form antropomorficznych – zdradził artysta. 

Na pilskiej wystawie zgromadzono ponad 50 obrazów mistrza, w tym m.in. fenomenalną „Arkę Noego” „Koło fortuny”, „Ślub motyli”, „Matrimonium”, „Post i karnawał” oraz prezentowany na ścianie głównej tryptyk „Szalony świat”, który artysta tworzył przez 6 lat. Artyście – w imieniu Starosty Pilskiego– twórczości gratulował Krzysztof Sadowski, członek Zarządu Powiatu w Pile.   
- Możliwość spotkania z panem i podziwiania pana prac to dla nas zaszczyt, wszyscy jesteśmy tym wydarzeniem zachwyceni. Dziękuję panu, że zgodził się pan uczestniczyć w wernisażu, dziękuję pani Carmen, bo to jej ogromna zasługa, że udało się nam te prace tu zgromadzić, i dziękuję dyrektorowi BWA za to, że wystawy, które się tu odbywają są zawsze na bardzo wysokim poziomie – powiedział.   

Wieczór uświetni minirecital w wykonaniu Dobrochny Karolewskiej (skrzypce) i Mirosława Feldgebela (fortepian). Koncert nagrodzono owacjami.
Na wystawę zapraszają: Zapraszają: Powiat Pilski, BWAiUP w Pile, Galeria Quadrilion w Warszawie, Carmen Tarcha Gallery 5 oraz Autor.

www.powiat.pila.pl
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Mariusz bierze wszystko, co się nadaje, by obrzucić gównem Lemanowicza. Poloczek zawsze smutny bierze pół litra i wali do Mariusza. O czym mogą ci ludzie klekotać-bełkotać przy kieliszku albo musztardówce? O lemanie! Data dodania komentarza: 1.06.2026, 13:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Melpomena Treść komentarza: Mariusz Szalbierz dowiedział się od swojego przyjaciela Jarosława Poloczka, że gdzieś w roku 1994 -1995 Lemanowicz napił się wódki na balandze w barze Manhattan. Jarosław Poloczek był wtedy grajkiem - gitarzystą przygrywającym baleciarzom do tańca, ale też zajął się kapowaniem na nielubianych ludzi w późniejszym czasie lat 2013 - 2024. Czy tak można, żeby grajek był jednocześnie kapusiem donosicielem do Szalbierza? Bo dla mnie wydaje się, że nie ma różnicy, czy kto nagrywa, czy kto rejestruje we łbie i nadaje do swoich żywicieli albo kumpli do wódki. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: krasnoludki od Marysi Treść komentarza: Istotne jest określenie, czy poseł nawet jak był nawalony w sztok, był w trybie prywatnym w samolocie, czy w służbowym płaconym z funduszy sejmowych. Wiadomo, że tuskiści nie przyznali dotacji dla partii Porzucka. Znany jest przypadek Szalbierz - Lemanowicz, kiedy to naczelny chlał w pracy półtora flaszki i cieszył się z możliwości doprawienia się koniakiem redakcyjnym, i pochwalił się tym procederem pracowniczym na łamach prasy a użytkownik, który podniósł problem chlania w pracy został skazany za przypomnienie światu o chlaniu na Kolegium Redakcyjnym Tygodnika Nowego. Czasem więc fakt chlania w pracy jest chroniony przez sąd rejonowy w Pile. Piszemy o ty, bo Porzucek jest posłem z pilskiego okręgu. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 11:41 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: czy to co donosi Fakt na temat pana posła Porzucka to prawda? Czy pan poseł był mocno pijany, czy tylko pod wpływem leków? Data dodania komentarza: 31.05.2026, 00:04 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama