Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Agata potwierdziła

Lekkoatleci „Gwdy” są ostatnio bardzo zapracowani. Podczas ostatniego weekendu jednocześnie startowali na trzech imprezach.
Agata potwierdziła

Bardzo dobrą wiadomość otrzymaliśmy z Warszawy gdzie odbywały się Mistrzostwa Polski w wielobojach. Swoją przynależność do ścisłej czołówki krajowej w siedmioboju  najlepszych polskich specjalistek tej konkurencji potwierdziła Agata Trzaskalska , studentka IV roku Fizjoterapii Akademii Nauk Stosowanych w Pile.

Agata stypendystka Pani Grażyny Sobieraj właścicielki firmy Grapil w trudnych tropikalnych warunkach zdobyła w siedmioboju 4 737 pkt, co dało jej wysokie siódme miejsce w Polsce w kategorii seniorek.

- Wynikiem tym wypełniła normę na I klasę sportową, ustanowiła też rekord klubu. By uzyskać tak dobry rezultat w siedmioboju, Agata w większości konkurencji uzyskała wyniki na poziomie rekordów życiowych – podpowiada Zbigniew Łapacz.

            Z kolei w Białogardzie na mityngu dobrze wystartował najlepszy pilski biegacz Mikołaj Czechowicz, który w biegu na 1500 m uzyskał wynik 3:56,34. Dodajmy, iż ów rezultat jest jego rekordem życiowym.

            Po udanych występach lekkoatletów „Gwdy” w Mistrzostwach Wielkopolski U18 i U20, gdzie wywalczyli aż 14 medali, tym razem również w Poznaniu o medale Mistrzostw Wielkopolski walczyli młodzicy U16. Zawodnicy „Gwdy” wywalczyli siedem medali, bijąc przy tym  wiele rekordów życiowych.

Oto zdobywcy medali: złoty- Wiktor Karpowicz- 1000m-3:06,24, srebrne: Hubert Margowski-1000prz.-3:01,94, Wiktoria Wójcik- dysk- 27,37, Kajetan Kasprzak- w dal- 5,41, brązowe- Paskal Hoffman- 1000prz.- 3:06,45, Adam Sroczyński- młot- 27,80, Konrad Kadecki- 2000m- 6:55,46. Blisko medali zajmując czwarte miejsca byli: Ignacy Adler – dysk- 37,47 i oszczep- 39,56, Jakub Kulpa- 1000m- 3:09,19, Mikołaj Kołodziejski- 600m- 1:41,47.

Mariusz Markowski

 

 

Fot: Agata Trzaskalska  siódme miejsce w Polsce w kategorii seniorek

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama