Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ciężarówka uderzyła w budynek. Dom zadrżał w posadach

Dużo szczęścia mieli nie tylko mieszkańcy ulicy Kazimierza Jankowskiego w Margoninie, ale i kierowca… W budynek wielorodzinny wjechała ciężarówka. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Ciężarówka uderzyła w budynek. Dom zadrżał w posadach

W ubiegły piątek tuż przed godziną 14.00 informacja z CPR dotarła do Komendy PSP w Chodzieży. Na miejsce wypadku natychmiast skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej PSP z Chodzieży oraz OSP KSRG Margonin.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że doszło do kolizji na skrzyżowaniu dwóch samochodów ciężarowych, w wyniku czego jeden z pojazdów (samochód do przewozu odpadów komunalnych) uderzył w ścianę budynku wielorodzinnego. Wyglądało to tak, jakby samochód wyhamował w ostatnim możliwym momencie, by uniknąć całkowitej dewastacji domu. Nikt, zarówno w pojazdach jak i w budynku nie doznał obrażeń. Mieszkańcy w chwili zdarzenia nie przebywali w feralnej części budynku, w którą uderzył pojazd. Działania straży pożarnej w pierwszej kolejności polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, likwidacji rozlanych płynów eksploatacyjnych oraz pomocy w odgięciu elementu w jednym z pojazdów, który uniemożliwiał dalszą jazdę. W tym celu użyte zostały specjalne narzędzia hydrauliczne.

Na miejsce przybył Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego z Chodzieży oraz z-ca burmistrza UMiG Margonin. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego z Chodzieży wyłączył z użytkowania dwa pomieszczenia (pokoje na parterze i piętrze) budynku. Mieszkańcy przenieśli się do nieuszkodzonej części budynku - nie był wymagany lokal zastępczy. Jak informuje bryg. Leszek Naranowicz – zastępca komendanta chodzieskiej PSP w działaniach trwających prawie dwie godziny wzięły udział 4 zastępy straży pożarnej w sile 13 strażaków, Policja oraz Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama