Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Życiowy Dawid

Niemal w tym samym czasie co Mikołaj Czechowicz znakomicie sobie radził w słowiańskim Mariborze, ośmioosobowa ekipa lekkoatletów Gwdy dzielnie i co najważniejsze, efektywnie startowała w Mistrzostwach Polski Juniorów U18. A było to w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Bielsku Białej.
Życiowy Dawid

 

- PLKS Gwda, w gronie sklasyfikowanych 220 klubów z całej Polski, w punktacji klubowej z dorobkiem 21,67 pkt zajęła wysokie 41 miejsce, będąc trzecim zespołem z Wielkopolski za Stalą LA Ostrów wlkp. i UKS 12 Kalisz – podkreślają decydenci pilskiej Gwdy.

Najwyższe szóste miejsce zajęła sztafeta 4 x 400 m  chłopców, biegnąca w składzie Dawid Hajduk, Dominik Dąbek, Adam Bembnista i Oliwier Kamiński. Uzyskała ona znakomity rezultat 3:29,89.

- Indywidualnie w imprezie bardzo dobrze zaprezentował się Dawid Hajduk, który zwyciężył w finale B na 400ppł, „bijąc” przy  tym rekord życiowy 57,57. Swoją wysoką formę  Dawid potwierdził też w sztafecie 4 x 400 m, uzyskując na swoim odcinku 400m znakomity wynik 49 sekund – mówi nam kierownik klubu Zbigniew Łapacz.

Dodajmy, iż miejsce 9-12 w skoku wzwyż zajął Jan Gański pokonując poprzeczkę na wysokości 177 cm.          

O punkty do Ogólnopolskiego Współzawodnictwa Sportu Młodzieżowego postarali się również: Franciszek Pawłowski- 18 miejsce w biegu na 2000 prz – 6:52,20 i Adam Bembnista w biegu na 110 ppł – 16,54.

         Dzisiaj już można zaawizować, że 10 sierpnia na kameralnym obiekcie lekkoatletycznym COS-u w Wałczu, odbędzie się duży ogólnopolski mityng pn. III Memoriał im. Zdzisława Krzyszkowiaka, mistrza olimpijskiego, który – jak wiemy - właśnie na tym stadionie ustanowił rekord Świata w biegu na 3000 prz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: NorwegTreść komentarza: Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. CymbalistaData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:55Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Zygiert JaninaTreść komentarza: Jak tak sobie siądę z piwem w puszce na zydelku i myślę, to wydaje się mnie, że system władzy opiera się na podsłuchach, podglądach, nagrywaniach, prowokacjach, podstawianiu kurew i pedałów do użytku. Potem jest trzymanie takim bohaterom w tyłku granatu F-1 a zawleczka na długim loncie za rogiem.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bzykaczTreść komentarza: Jeszcze brakuje konkursu i działania na rzecz bezpiecznego seksu.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama