Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie będzie szkół w Morzewie i Rzadkowie

W piątek odbyła się XVIII sesja Rady Gminy Kaczory. Podjęto na niej bardzo istotne decyzje w sferze funkcjonowania gminnej oświaty.
Nie będzie szkół  w Morzewie i Rzadkowie

W kontekście społecznego odbioru była to bardzo ważna sesja, albowiem w jej programie znalazły się punkty dotyczące podjęcia uchwał w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej im. Ofiar Gór Morzewskich w Morzewie oraz filii kaczorskiej podstawówki w Rzadkowie.

- Takie trudne decyzje zawsze wiążą się z reperkusjami, z sentymentem. Szczególnie dotyczy to szkoły w Morzewie, która w okresie zaboru pruskiego była „polską wyspą” na tym terenie – mówił Henryk Kalka, przewodniczący komisji rewizyjnej. - Dla wielu ta szkoła była furtką do dalszej edukacji. Ale fakty wynikające z demografii są jednoznaczne, stąd komisja rewizyjna przychyla się do podjęcia tej uchwały.

- To był temat sygnalizowany od lat – przypomniał Jan Kieruj, przewodniczący komisji rolnictwa i ochrony środowiska. - Patrząc jedynie na aspekt finansowy, to te szkoły powinny być zamknięte już dawno temu. Ale chodziło o dobro dzieci, więc sprawa była odkładana w czasie.

- Teraz na to wszystko nakłada się jeszcze reforma oświaty, wymuszająca likwidację gimnazjum. Ta decyzja jest bolesna, ale właściwa i ktoś ją musi podjąć – dodał Kazimierz Załachowski, przewodniczący komisjirozwoju gospodarczego, praworządności i budżetu.

- W ostatnich latach w szkołach w Morzewie i Rzadkowie liczba dzieci zmniejszyła się połowę. Musimy do tych realiów dopasować sieć szkół – argumentował wójt Brunon Wolski. - Ale to nie jest tak, że podejmujemy tę decyzję sami. Działamy w porozumieniu z mieszkańcami, z rodzicami, nie robimy nic na siłę. I jest na to zgoda. Wraz z początkiem roku szkolnego 2017/2018 będziemy mieli w gminie wzorcowo zorganizowaną oświatę: trzy szkoły 8-letnie w Kaczorach, Śmiłowie i Dziembowie oraz siedem przedszkoli. I to nam w zupełności wystarczy. Poza tym odległości do Kaczor z Morzewa (2 kilometry) i Rzadkowa (3 kilometry) są tak małe, że w zasadzie tworzymy jedną społeczność.

- To najstarsza szkoła w gminie. Ona wiele dla nas znaczy, bo to nie tylko budynek, ale symbol polskości, który kiedyś nie poddał się germanizacji. To część historii, którą powinniśmy kontynuować – przekonywała radna Katarzyna Rajek, mieszkanka Morzewa.

- Życie pokaże, czy była to słuszna decyzja – powiedział sołtys Morzewa Zenon Kin. - Ale demografia jest, jaka jest. Teraz rodzicom zależy przede wszystkim na bezpieczeństwie dzieci, które będą dowożone do Kaczor.

Zdzisława Kępczyńska, dyrektor Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Kaczorach, przedstawiła twarde fakty: w tym roku szkolnym w Szkole Podstawowej w Morzewie uczy się 16 dzieci: nikt w klasie pierwszej, dziewięcioro w klasie drugiej i siedmioro w klasie trzeciej. W przyszłym roku szkolnym do pierwszej klasy poszłoby czworo dzieci, w drugiej nie uczyłby się nikt, a w trzeciej dziewięcioro – wsumie szkoła liczyłaby zaledwie 13 uczniów.

W nawiązaniu do wypowiedzi sołtysa Morzewa, dyrektor Kępczyńska zapewniła, że nad dojeżdżającymi dziećmi czuwać będą opiekunowie, zarówno w szkole jak i w autobusie.

- Po likwidacji gimnazjum, w Szkole Podstawowej w Kaczorach będą znakomite warunki lokalowe. A do tego pracownie multimedialne, boisko wielofunkcyjne, basen. Z tego wszystkiego uczniowie z Morzewa i Dziembowa będą mogli teraz korzystać na co dzień– dodała.

W głosowaniu nad zamiarem przystąpienia do likwidacji szkoły filialnej w Rzadkowie był jeden głos wstrzymujący się, w głosowaniu na uchwałą zmierzającą do likwidacji Szkoły Podstawowej w Morzewie wstrzymało się dwóch radnych, jedna osoba była przeciw. Działalność obu placówek zostanie zawieszona z dniem 31 sierpnia 2017 roku.

 

***

Na sesji radni podjęli wyrazili zgodę na przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji inwestycji celu publicznego w postaci budowy dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV Piła Krzewina - Plewiska. Linia będzie miała 93 kilometry długości, z czego na terenie gminy Kaczory 4,7 km. Jej trasa przebiegnie równolegle do obecnej linii 220 kV, która w 2021 roku – po wybudowaniu nowej linii – zostanie zdemontowana.

W programie obrad znalazło się ponadto sprawozdanie z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w szkołach prowadzonych przez Gminę Kaczory, określono też wysokości opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego. Rada uchwaliła również Gminny Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie na lata 2017-2021.

Gościem na sesji był Zygmunt Jasiecki, przewodniczący zarządu Związku Międzygminnego „Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi”, który przekonywał zebranych do selektywnej zbiórki odpadów. Warto tu przypomnieć, że gmina Kaczory otrzymała nagrodę „Lider Segregacji 2015” za uzyskanie najlepszych wyników w zakresie selektywnej zbiórki odpadów z grona 14 samorządów, wchodzących w skład PRGOK.

Jako że obrady odbyły się w sali OSP w Kaczorach, w przerwie radni poszli zobaczyć nowy nabytek miejscowej jednostki –fabrycznie nowy samochód marki MAN na podwoziu 4x4, zabudowany przez firmę Stolarczyk z Kielc.

Mariusz Szalbierz



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Jako furfante totumfacki układu medialno-gospodarczego północnej Wielkopolski jest wciąż do dyspozycji gościa niebędącego pierduśnicą z politycznego targowiska, ale z pieniędzmi. Dlatego nie dociera nic poza robotą na zlecenie Króla Flaków. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama