Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Hosting i domena- niezbędne elementy strony www

  • 02.04.2021 15:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Hosting i domena- niezbędne elementy strony www

Własna strona internetowa ma wiele zalet, dlatego też zarówno większe, jak i mniejsze przedsiębiorstwa i biznesy decydują się na jej założenie. Mówi się, że strony internetowe zostają wypierane przez portale społecznościowe, to jednak nie jest prawda, taka witryna zwiększa prestiż firmy, umożliwia zapoznanie się z ofertą i firmą, oraz szybkie nawiązanie kontaktu.

Aby strona www powstała potrzeba nie tylko projektu, ale także pewnych rzeczy bez, których nie mogłaby zacząć funkcjonować, czyli domeny i hostingu. Czym są i jakie wykupić?

Domena dla strony internetowej co to jest?

Domena internetowa to część adresu internetowego, przy pomocy którego każdy użytkownik będzie mógł wyszukać oczekiwaną stronę internetową, serwer, lub adres e-mail. Taka domena internetowa składa się z unikalnej nazwy oraz odpowiedniego rozszerzenie.

Wyróżniamy takie rozszerzenia jak:

  • narodowe domeny: pl., uk., de.

  • globalne domeny: com., net.

  • funkcjonalne domeny:edu.pl, gov.pl, biz.

  • regionalne domeny: waw.pl

Co to jest hosting?

Hosting to nic innego jak udostępnienie, dzierżawa miejsca na serwerze. Można to w prosty sposób wytłumaczyć następująco: wyobraźmy sobie, że strona internetowa to taki zbiór plików zarówno tych tekstowych jak i multimedialnych i tak jak w przypadku plików na naszym komputerze muszą one być przechowywane, w przypadku komputera jest to dysk twardy a w przypadku strony www serwer. Różnica polega na tym, że do plików na komputerze uzyskujemy dostęp wówczas kiedy uruchomimy komputer, jeśli jest on wyłączony, nie mamy do nich dostępu, jeśli chodzi o stronę internetową, taka sytuacja nie może mieć miejsca, ponieważ wspomniane pliki, które ją tworzą, muszą być dostępne cały czas, dlatego właśnie potrzebujemy hostingu, czyli miejsca na serwerze.

Jakie są rodzaje hostingu?

  • Hosting bezpłatny- ten rodzaj hostingu będzie najlepszą opcją dla osób zakładających własną stronę internetową w celach hobbystycznych, dla których dłuższy czas jej ładowania nie będzie miał większego znaczenia, a znaczenie będą mieć koszta, w tym przypadku nie poniesiemy żadnych; niestety poza tą korzyścią nie ma ich więcej, stanowczo niepolecany dla stron firmowych.

  • Hosting współdzielony- w tym przypadku twoja strona www będzie dzieliła miejsce na serwerze, co ważne mocnym serwerze, z innymi tego typu stronami; niewątpliwą zaletą tego rozwiązania jest niski koszt, strona ze współdzielonym hostingiem może być wolniejsza, jeśli np. strony, z którymi współdzielimy hosting, odnotowują większy ruch, nasza witryna może znacznie zwolnić; taka witryna jest również bardziej narażona na zagrożenia wirusami.

  • Hosting VPS- nieco droższe rozwiązanie niż poprzednik, jednak dużo, dużo lepsze, w tym przypadku posiadamy własną część na serwerze, to bezpieczniejsze rozwiązanie, lepsza wydajność, dodatkowa kontrola nad hostingiem, takie rozwiązania proponują także firmy hostingowe o większej renomie.

  • Serwer dedykowany- najbardziej kosztowne rozwiązanie, z tego też względu często wybierane przez większe firmy, którym znacznie bardziej zależy na bezpieczeństwie niż oszczędnościach, idealna wydajność, oraz pełna administracja, adres IP oraz powierzchnia dyskowa uzależniona od klienta.

Podsumowanie

Domena i hosting są częścią strony internetowej, bez której nie mogłaby funkcjonować. To, na jaki rodzaj domeny czy hostingu się zdecydujemy, jest zależne od nas i potrzeb naszej firmy.

 

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Jako furfante totumfacki układu medialno-gospodarczego północnej Wielkopolski jest wciąż do dyspozycji gościa niebędącego pierduśnicą z politycznego targowiska, ale z pieniędzmi. Dlatego nie dociera nic poza robotą na zlecenie Króla Flaków. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama