Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pierwsza pożyczka bez prowizji

Jeśli myślisz o zaciągnięciu pożyczki, z pewnością automatycznie bierzesz pod uwagę koszty z nią związane. Zastanawiasz się, ile wyniesie oprocentowanie, ile prowizja, ile ubezpieczenie. A gdyby tak pożyczać za darmo, oddając dokładnie tyle samo, ile się otrzymało? Czy to w ogóle możliwe? Okazuje się, że tak. Dowiedz się, na jakich warunkach udzielane są bezpłatne pożyczki.
  • 06.08.2018 13:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Pierwsza pożyczka bez prowizji

Tylko dla nowych klientów

Pierwszy i najważniejszy warunek, który pozwala na zaciągnięcie darmowej pożyczki, dotyczy tego, że dany klient musi po raz pierwszy korzystać z usług wybranej firmy. Jeśli już wcześniej zadłużałeś się w jakiejś placówce, kolejnym razem nie masz szans na zaciągnięcie w niej bezpłatnej pożyczki. To jednak nie wyklucza możliwości darmowego pożyczania, ponieważ żeby uzyskać drugą bezpłatną pożyczkę, wystarczy udać się do innej placówki, w której jeszcze nie się nie było. Pożyczasz drugi raz? Sprawdź, jak obniżyć koszt kolejnej pożyczki.

Niska kwota

Darmowe chwilówki są łatwo dostępne dla wszystkich nowych klientów. Nie każdego satysfakcjonują jednak warunki, na jakich się ich udziela. W ich ramach można się bowiem zadłużyć na stosunkowo niskie kwoty, które zamykają się w przedziale 1000–5000 zł. Jak widać, nie są to zbyt wygórowane sumy i przy ich pomocy nie da się załatwić poważniejszych wydatków, jak np. gruntowny remont nieruchomości czy kupno auta w dobrym stanie. Niemniej jednak kwota 5000 zł pozwala na spokojne sfinansowanie mniejszych opłat wydatków, takich jak kupno leków, wycieczka zagraniczna czy naprawa samochodu.

Krótki termin spłaty

Krótki termin spłaty zobowiązania to najtrudniejszy do spełnienia warunek, który umożliwia zaciągnięcie darmowej pożyczki. O jakim terminie mówimy? W przeważającej większości firm pożyczkowych wynosi on zaledwie 30 dni. Miesiąc na oddanie kilku tysięcy zł to naprawdę mało, dlatego tak niewiele osób jest zainteresowanych darmowymi pożyczkami. Mają one świadomość, że w tak krótkim czasie spłacenie zadłużenia jest bardzo trudne, o ile w ogóle niemożliwe.

Tymczasem opóźnienie choćby o jeden dzień sprawia, że pożyczka przestaje być darmowa. Zamiast się cieszyć z możliwości bezpłatnego zadłużenia zostajesz obciążony dodatkowym, wysokim kosztem związanym z przedłużeniem terminu, za co należy dopłacić nawet 20-30% łącznej kwoty pożyczki! Żeby się nie rozczarować ogromnymi kosztami, które spadną na Ciebie, gdy powinie Ci się noga i nie uda Ci się uregulować zobowiązania na czas, sprawdź w umowie, ile kosztuje przedłużenie terminu. Lepiej wiedzieć o tym zawczasu.

Podsumowanie

Jak widać, darmowe pożyczki bez prowizji są jak najbardziej dostępne, jednak pierwszy zachwyt nad nimi mija w momencie, gdy czyta się warunki, na jakich są udzielane. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że bezpłatne chwilówki są tylko wabikiem dla nowych klientów i chwytliwym hasłem marketingowym, a nie interesującą ofertą dla większości pożyczkobiorców. Jeśli interesują Cię te lub inne pożyczki, np.: chwilówki przez internet na Łowca Chwilówek zawierają propozycje jedynie sprawdzonych i wiarygodnych firm.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama