Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zmiany klimatu a Wspólna Polityka Rolna

Wspólna Polityka Rolna to szereg przedsięwzięć finansowanych przez Unię Europejską, których zadaniem jest walka ze zmianami klimatu, ochrona naturalnych zasobów i zwiększanie bioróżnorodności. Działania te mają na celu nie tylko zapobieganie katastrofom takim jak susza, pożary i powodzie, ale również poprawienie efektywności pracy rolników, poprzez wspólną dbałość o zachowanie jak najlepszych warunków do jej wykonywania.
  • 11.10.2021 12:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Zmiany klimatu a Wspólna Polityka Rolna

Jednym ze sposobów zmniejszania negatywnego wpływu tego działu gospodarki na środowisko jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Pierwszym krokiem do tego może być rozsądne gospodarowanie zwierzętami hodowlanymi oraz gromadzenie i późniejsze przetwarzanie naturalnych nawozów. Istotne są również inwestycje w odbudowę lasów pochłaniających nadmiar dwutlenku węgla.

Równie ważną dla ochrony klimatu kwestią jest tworzenie systemów nawadniania, które pozwolą na zapewnienie najwyższej jakości wody przy możliwie najniższym jej zużyciu oraz odpowiednia ochrona gleby. Ponadto istotne jest utrzymywanie wysokiej jakości powietrza, poprzez ograniczenie stosowania związków chemicznych i ich rozprzestrzeniania.

Niemniejszą rolę odgrywa też dbałość o warunki sprzyjające rozwojowi życia na różnych jego poziomach. Pomóc w tym może m.in. tworzenie korytarzy ekologicznych, zachowywanie elementów krajobrazu, ochrona już powstałych siedlisk oraz zmniejszenie zastosowania chemicznych substancji zwalczających szkodliwe organizmy, sztucznych nawozów oraz antybiotyków.

susza spowodowana zmianami klimatu

WPR wychodzi naprzeciw powyższym potrzebom, oferując szereg instrumentów, których wdrożenie ma ograniczyć wpływ rolnictwa na klimat. Jednocześnie mają one ułatwić dostosowanie się do zjawisk, które w wyniku tych zmian już występują. Możliwości te zostały szczegółowo opisane w projekcie Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, opracowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jednym z takich narzędzi będzie wsparcie rolników w postaci tzw. ekoschematów umożliwiających stosowanie na poszczególnych gruntach praktyk ograniczających presję rolnictwa na środowisko. Będą to m.in. retencjonowanie wody na trwałych użytkach zielonych czy zróżnicowana struktura upraw.

Dodatkową propozycją wsparcia ze strony Unii Europejskiej będzie finansowanie inwestycji w gospodarstwach rolnych, służące ochronie środowiska oraz adaptacji rolnictwa do zmian klimatu, np. instalacje do pozyskiwania i zagospodarowania wody deszczowej, instalacje do powtórnego obiegu wody oraz inna infrastruktura wspierająca dostosowanie do niekorzystnych warunków pogodowych.

Przewiduje się również wsparcie inwestycyjne gospodarstw rolnych w zakresie niskoemisyjnych technologii (np. doglebowej aplikacji nawozów mineralnych/naturalnych, uprawy bezorkowej, biofiltrów, urządzeń do przechowywania nawozów).

W ramach WPR kontynuowane będzie też wsparcie dla gospodarstw położonych na obszarach z ograniczeniami naturalnymi i innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW). Takie działanie ma na celu ograniczenie ryzyka związanego z porzucaniem gruntów, a co za tym idzie przyczyni się do poprawy stanu gleb w Polsce.

Wsparcie związane ze zmianami klimatu przewidziane w ramach WPR będzie przyczyniać się do realizacji celów Europejskiego Zielonego Ładu, Strategii „Od pola do stołu” i Strategii na rzecz bioróżnorodności.

Logo Grupa Tipmedia

Tipmedia

 

 

Artykuł przygotowany w ramach projektu Promocja Wspólnej Polityki Rolnej poprzez cykl audycji, artykułów prasowych oraz webinarów. Więcej informacji o projekcie: www.tipmedia.pl

 

unia europejska logo

 

Projekt finansowany w ramach programu IMCAP Unii Europejskiej.

Treść niniejszego artykułu przedstawia wyłącznie poglądy jego autora i jedynie autor ponosi za niego odpowiedzialność. Komisja Europejska nie przyjmuje żadnej odpowiedzialności za wykorzystanie zawartych w nim informacji.

fot. główna NOAA / Unsplash

fot. w treści Patrick Hendry / Unsplash

 

Materiał zewnętrzny


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: -.. ..- .--. .-Treść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 18:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: -.. ..- .--. .-Treść komentarza: Ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka właściciel firmy Muraflit zlokalizowanej przy drodze krajowej DK10, będącej przez dekady utrapieniem smrodowym dla wielkich grup społecznych regionu północnej Wielkopolski, wielki senator i niepierduśnik z politycznego targowiska, będąc oskarżonym na ławie oskarżonych o ciężkie występki i zbrodnie w sprawie karnej III K 445/08 sądu okręgowego w Poznaniu, poważyłem się złożyć przed sądem oświadczenie znieważające w tej sprawie karnej świadka Krystynę Lemanowicz oraz jej rodzinę w tym szczególnie synów, których pomówiłem o handel narkotyków, złodziejstwo w sklepach futrzarskich i podałem fałszywą informację, że ci dwaj synowie byli karani za handel narkotykami. Ponadto znieważyłem brata Krystyny Lemanowicz, że ukradł w Wałczu hotel Widok. Dzisiaj ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka, już po odsiadce powinienem przeprosić tych obywateli Rzeczypospolitej ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 18:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznym
Reklama
Reklama