Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Szukanie pracy w mobilny sposób

Internet to nieodłączny element naszej codzienności. Korzystamy z niego niemal każdego dnia. Sprawdzamy najnowsze informacje, robimy zakupy, zamawiamy bilety do kina. Coraz częściej też… szukamy pracy.
  • 08.04.2018 19:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Szukanie pracy w mobilny sposób

Tak naprawdę nie jest to trudne. Obecnie w sieci istnieje wiele portali, które w znaczący sposób ułatwiają nam znalezienie idealnej pracy. Jednym z nich jest Pracuj.pl – najchętniej odwiedzany portal rekrutacyjny istniejący od 2000 r. i zawierający ponad 36 tys. ofert pracy.

Zalety szukania pracy przez Internet

Mobilne poszukiwanie pracy pozwala oszczędzić nasz czas. Nie musimy osobiście fatygować się do przedsiębiorstw, aby złożyć swoje CV, wystarczy że wyślemy je internetowo. Ponadto możemy być na bieżąco z najnowszymi ogłoszeniami, kontaktować się z wybranymi pracodawcami, z firmami, którymi jesteśmy zainteresowani. Możemy też sprawdzać, jakie są wymagania i oczekiwania pracodawców. Dzięki temu będziemy w stanie sprostać ich oczekiwaniom i poszerzyć kompetencje, odbyć kurs, który pomoże nam w zdobyciu upragnionej pracy.

Mobilne poszukiwanie pracy – jak wygląda?

Przedstawiamy w kilku krokach, jak powinno wyglądać poszukiwanie pracy przez Internet.

1. Przeglądaj strony z ogłoszeniami o pracę w każdej wolnej chwili. Dzięki temu będziesz na bieżąco z najnowszymi ofertami pracy.

2. Jeżeli znajdziesz interesującą cię ofertę – nie czekaj! Wyślij od razu swoje CV.

3. Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości odnośnie do rekrutacji, coś nie jest dla ciebie jasne – napisz do danego przedsiębiorstwa. Dzięki temu firma zobaczy, że naprawdę ci zależy, z pewnością chętnie udzieli wszystkich niezbędnych informacji.

4. Uważnie obserwuj firmy, które cię interesują. W obecnych czasach niemal każde przedsiębiorstwo posiada swoje konto na portalach społecznościowych, dlatego polub ich profile, komentuj artykuły i zdjęcia, jakie publikują.

Warto pamiętać, aby szybciej i skuteczniej znaleźć wymarzoną pracę można zainstalować w urządzeniach mobilnych specjalne aplikacje, które ułatwią nam poszukiwanie pracy.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Ja się pytam, czy naczelny redaktor i wydawca z Białośliwia dalej ze strachu używa blokady "Error 1006" zwanej banem wobec jednego internauty, który go przerasta o kilka długości? Bo jak on chce się wklikać na faktypilskie.pl, to nie daje rady i pojawia się komunikat "Error 1006".Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: WaldemarTreść komentarza: BUFON I PYSZAŁEK. I ŻADEN DZIENNIKARZ Z NIEGO. NIECH MU ZIEMIA LEKKĄ BĘDZIE.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 16:13Źródło komentarza: Nie żyje Marek Mostowski
Reklama
Reklama