Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Jakie prawa przysługują ciężarnej pracownicy?

Nie każda kobieta wie, że w tym szczególnym dla niej czasie, jakim jest ciąża, przysługują jej szczególne prawa w pracy. W momencie dostarczenia do pracodawcy zaświadczenia o ciąży, jest ona chroniona specjalnymi przepisami zawartymi w Kodeksie pracy.
  • 09.04.2018 07:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Jakie prawa przysługują ciężarnej pracownicy?

Ochrona kobiet w ciąży – czego dotyczy?

Ochroną są objęte jedynie panie, które posiadają umowę o pracę. Jeżeli chodzi o umowy o dzieło, czy też zlecenie – nie dają one kobietom żadnych gwarancji, wręcz przeciwnie, mogą one zostac natychmiast rozwiązane.

Co w przypadku wypowiedzenia umowy?

Przepisy mówią o tym, że kobieta ciężarna nie może zostać zwolniona przez pracodawcę. Chyba że mamy do czynienia ze zwolnieniem dyscyplinarnym z wyraźną winą pracownicy. W sytuacji, kiedy  firma ogłosi swoją upadłość lub likwidację pracodawcy – rozwiązanie umowy z pracownicą w ciąży jest możliwe. Wynika to z artykułu 177 § 4 Kodeksu pracy. Inną sytuacją jest przypadek, kiedy kobieta dowiaduje się o swoim stanie w okresie wypowiedzenia umowy. Wypowiedzenie umowy w tym momencie staje się nieważne. Jeżeli kobieta ciężarna dowie się o swojej ciąży po zakończeniu stosunku pracy – pracodawca jest zobowiązany do przywrócenia pracownicy na jej stanowisko.

Prawa ciężarnej pracownicy

Kobiecie w ciąży zabrania się:

  • Pracować w godzinach nadliczbowych. Nie może ona wykonywać pracy w większej ilości godzin niż 8
  • Pracowania w porze nocnej, tzn. od 21.00 do 7.00
  • Wykonywania pracy w pozycji stojącej powyżej 3 godzin podczas jednej zmiany
  • Dźwigania ciężkich przedmiotów
  • Wykonywania pracy w wymuszonej pozycji
  • Wykonywanie pracy,  która zagrażałaby zdrowiu jej i dziecka
  • Pracy  przy komputerze w czasie dłuższym niż 50 minut. Po tym czasie kobiecie przysługuje przerwa  10-minutowa.

W momencie, kiedy pracownica otrzyma polecenie wyjazdu służbowego – może się od niego odwołać bez żadnych konsekwencji.

Płatne zwolnienie lekarskie

Zwolnienie lekarskie płatne jest  100%. Aby je uzyskać należy udać się po nie do swojego lekarza prowadzącego. Na zwolnieniu musi pojawić się specjalny kod B, który wskazuje na ciążę.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Ja się pytam, czy naczelny redaktor i wydawca z Białośliwia dalej ze strachu używa blokady "Error 1006" zwanej banem wobec jednego internauty, który go przerasta o kilka długości? Bo jak on chce się wklikać na faktypilskie.pl, to nie daje rady i pojawia się komunikat "Error 1006".Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama