Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kiedy naprawdę powstał Wieleń

WIELEŃ  Miasto świętuje dwie ważne rocznice - 910 lat Grodu i 670 lat Nadania Praw Miejskich. Uroczystą inaugurację Roku Jubileuszowego zapoczątkowano podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Ośrodku Kultury Strzelnica. Przybyło wielu gości
Kiedy naprawdę powstał Wieleń
Pełna sala podczas inauguracji roku Jubileuszowego

Obie daty nie do końca są dla wszystkich oczywiste i do dziś budzą kontrowersje. Rocznica powstania grodu odnosi się do pierwszej historycznej wzmianki o grodzie wieleńskim, mimo że badania archeologiczne potwierdzają jego istnienie już co najmniej wiek wcześniej. Druga rocznica ustalona została na podstawie pośrednich źródeł ponieważ akt nadania praw miejskich Wieleniowi, niestety nie przetrwał.

Na Wielką Inaugurację zebranych zaprosił do Sali Herbowej przewodniczący Rady Mirosław Myszkowski tuż po części merytorycznej XXXI sesji rady miejskiej. Zabrzmiały fanfary, po czym przypomniana została treść uchwały w sprawie ustanowienia roku 2018 rokiem gminnych jubileuszy. W uroczystości uczestniczyli również poseł na Sejm Krzysztof Paszyk oraz starosta czarnkowsko-trzcianecki Tadeusz Teterus.

Przypomnijmy, o przyjęciu datacji wydarzeń, będącej podstawą określenia wieku Wielenia, zadecydowały władze dwadzieścia lat temu w porozumieniu z przedstawicielami środowisk akademickich, którzy uczestniczyli w organizacji obchodów. Wypada przypomnieć, że uroczyste świętowanie rocznic grodu i miasta, zainicjowane przez ówczesne władze samorządowe oraz towarzystwo Miłośników Ziemi Wieleńskiej, wspierali profesorowie Kazimierz Kozłowski i Zygmunt Boras, mgr Maria Łabędzka - Topolska oraz liczni członkowie Komitetu Honorowego obchodów pod przewodnictwem ówczesnego wojewody pilskiego Ireneusza Michalaka. Wymiernym efektem pracy wspomnianych naukowców było opracowanie i wydanie, ze znaczącym udziałem miejscowych regionalistów, monografii Wielenia pt.: „Wieleń – przeszłość i teraźniejszość”.

      - Przed nami wiele ważnych wydarzeń. Włączmy się w ich organizację, aby godnie uczcić ich ważność, podkreślając rolę historii w budowaniu teraźniejszości - mówiła w swoim wystąpieniu burmistrz Wielenia Elżbieta Rybarczyk. Merytoryczne kwestie wieleńskich jubileuszy wyjaśniła Danuta Łąbędzka-Topolska, natomiast odczyt nt. „Wieleń - gród pogranicza” wygłosił dr hab. Marcin Hlebionek z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu - współautor publikacji Osadnictwo Olęderskie na Ziemi Wieleńskiej.

      Uroczystość stała się wyjątkową okazją, aby dokonać aktu nadania tytułu „Zasłużony dla Miasta i Gminy Wieleń" - relacjonuje Bartosz Niezborała z UM Wieleń. I tak kolejny tytuły „Zasłużony dla Miasta i Gminy Wieleń” przyznano prof. dr hab. Henrykowi Machajewskiemu z Instytutu Archeologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytety Gdańskiego, wieloletniemu prezesowi Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich, który m. in. był kierownikiem ekspedycji Archeologicznej Instytutu Prahistorii UAM, prowadzącej badania wykopaliskowe w Rosku oraz w okolicach Gulcza.

      Spotkanie zwieńczyła projekcja filmu promocyjnego Miasta i Gminy Wieleń oraz koncert Wieleńskiej Orkiestry Dętej działającej przy Miejsko - Gminnym Ośrodku Kultury w Wieleniu. Podczas specjalnie przygotowanego wernisażu pt. „Rok Rocznic Wielenia”, Burmistrz Elżbieta Rybarczyk wzniosła symboliczny toast.

Pik

 

 

 

 

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: taka sprawaTreść komentarza: Andrzej Smyczyński rządził na rozprawie bardzo obcesowo. Kiedy Lemanowicz upominał się o zapisywanie treści zeznań i wyjaśnień do protokołu, sędzia uległ w pewnym momencie nastrojowi, który można określić jako wkurwienie. W tym stanie umysłu ostrzegł delikwenta, nieboraka, że kiedy będzie się upominał a sędzia decyduje, co pisać i kiedy, to Lemanowicza pogoni z sali rozpraw. On zamierzał pogonić stronę postępowania niemającą adwokata.Data dodania komentarza: 11.01.2026, 21:26Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: bzyk - bzykTreść komentarza: Czy Maciej raz w miesiącu, to objaw ekstremalnej aktywności bara-bara ze swoją starą lub jakim kumplem pederastą?Data dodania komentarza: 11.01.2026, 11:09Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: Prawdziwa prawdaTreść komentarza: W Gdańsku jest w Galerii City Meble przy ul. GrunwaldzkiejData dodania komentarza: 10.01.2026, 23:11Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: Mariusz ochlapusowicz - PijakowTreść komentarza: Faktypilskie - portal miejski tworzony, redagowany na terenie wiochy na peryferiach przez kochającego leżeć do góry dupą i spijającego flaszki do zaćmienia. To jest horror mediów gminnych.😡Data dodania komentarza: 10.01.2026, 21:08Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: go - goTreść komentarza: Temida w funkcji rozkraczewskiej wydaje się być w żywiole właściwym dla osób z przewagą potrzeb bara-bara a przeciw inteligencji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: prawdziwa InteligencjaTreść komentarza: faktypilskie.pl; chory umysłowo 23-05-2020 16:49:40 lemanowic pisze, pisze i pisze sam ze sobą - a lekarze rozkładają ręce. Na rozprawie karnej pod dowództwemj Andrzeja Smyczyńskiego, z oskarżenia nie wiadomo, kogo, co zakończyło się upadkiem oskarżenia i ustaleniem przez prokuraturę, że Milena Szalbierz - Witosławska jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna utrzymując uparcie jakoby to ona wystąpiła do sądu. To zostało obalone przez trzech biegłych od analizy grafologicznej pisma odręcznego, podpis był nie jej. Sędzia zapytał oskarżonego, czy leczył się psychiatrycznie, bo w takim razie oskarżenie zostanie umorzone wskutek niedomagań psychicznych oskarżonego. Sąd pod dowództwem Andrzeja Smyczyńskiego został oświecony przez Lemanowicza, że jest on zdrowy psychicznie. Oskarżony domagał się bowiem poddania badaniom grafologicznym podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia. Sędzia woluntarystycznie, autorytatywnie stwierdził, że podpis jest właściwy, nie budzi zastrzeżeń a oskarżony Lemanowicz chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. Jakoś tak się porobiło, że biegli dostali do ustalenia autorstwo podpisu. Ustalili ponad wątpliwość, że podpis nie jest złożony ręką Mileny Szalbierz - Witosławskiej (obecnie nosi inne nazwisko po rozwodzie i zamęściu z innym absztyfikanetm). Prawda wyszła na innej sprawie w Poznaniu, kiedy to Mariusz Szalbierz - tatuś ujawnił, że to on skonstruował sprawę karną przeciwko Lemanowiczowi. Medycyna nie zajmowała się stanem zdrowia Lemanowicza na potrzeby systemu wymiaru kary, Smyczyński zaś osiurał się w swoim zawodzie w temacie znajomości zasad grafologii. Temida rozkłada ręce i nogi w takiej sytuacji okazując się rozkraczewską.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:29Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama