Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nakoneczny, Olter, Zdunek, Dahlke, Usurski, ks. Wola i inni pilanie w książce Pokolenie przełomu

Tym razem zobaczyć będzie można miasto oczyma PILAN Z ROCZNIKA 1970. Zapraszamy na promocję książki w piątek, 10 listopada, o godz. 18.00 do Auditorium Maximum PWSZ.
Nakoneczny, Olter, Zdunek, Dahlke, Usurski, ks. Wola i inni pilanie w książce Pokolenie przełomu

 

10 listopada, o godz. 18.00, zapraszamy do Auditorium Maximum PWSZ w Pile, na promocję kolejnej, ósmej już książki wydawanej przez Stowarzyszenie Przyjaciół Festiwalu Nauki w Pile, przy finansowym wsparciu Gminy Piła.

Książka "POKOLENIE PRZEŁOMU. PILANIE ROCZNIK 1970" to specyficzne opowieści autorów o ich małych ojczyznach. Czytając poszczególne prace da się zobaczyć i wymienić ich komponenty.

Pierwszym jest komponent geograficzny. Miejsca, z których wyrastają. W obrębie miasta nazywają obszary oswojone: budynki, osiedla, ulice, szkoły, kluby. To one decydują, jakimi ludźmi stają się.

Jaki system wartości ich ukształtował i w jaki wierzą. Kolejny komponent ma charakter emocjonalny. Pamięć miejsc, ludzi, sytuacji, wszystko to kipi emocjami. Nakazuje wracać do nich, analizować je,

dopatrywać się ukrytych ważnych życiowo sensów. Jest i kolejna – słabiej zaznaczona niż w tomach poprzednich – funkcja mitotwórcza. Jednak mitologizacji sprzyja czasowy dystans wobec opisywanych wydarzeń.

I tak jak w poprzednich tomach horyzont czasowy wynosił nawet siedemdziesiąt lat, w tomie ubiegłorocznym wynosił lat trzydzieści kilka, tak teraz ów dystans, to mniej więcej dwadzieścia lat.

A więc w opowieściach Autorów arkadyjskie obrazy zastępuje kronikarski konkret i rzetelność.

Marek Kulec

 

Autorzy to:

1.    Elżbieta Czechowska

2.    Paweł Dahlke

3.    Agnieszka Matusiak

4.    Sławomir Nakoneczny

5.    Katarzyna Olter

6.    Maciej Usurski

7.    Sławomir Wegner

8.    Bartosz Wodarkiewicz i Przemysław Zdunek

9.    Ks. Tomasz Wola

10.  Angelika Zygmunt

Zapraszamy na promocję książki w piątek, 10 listopada, o godz. 18.00 do Auditorium Maximum PWSZ. Spotkaniu towarzyszyć będą muzyczne niespodzianki w wykonaniu tegorocznych Autorów książki. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama