Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nowy rok - stare grzechy

Jest taka scena w filmie „Chicago”. Żona przyłapuje męża w łóżku na figlach z dwoma paniami. Mąż zaprzecza oczywistości i pyta: „Kochanie, wierzysz mnie czy swoim oczom?”. Często mam wrażenie, że niektórzy bardziej wierzą temu mężowi.
Nowy rok - stare grzechy

Nie ma porozumienia między lekarzami rezydentami a rządem.. Ministrowie - zdaniem lekarzy - przyszli nieprzygotowani, bez pomysłów. Mimo że protestujący lekarze zgodzili się na złagodzenie swoich postulatów. Radziwiłł po spotkaniu zarzucił im złą wolę i obarczał winą za fiasko rozmów. Jak mantrę powtarzał tezę, że rezydenci chcieli rozmawiać tylko o pieniądzach. Kłamał.

Fiasko rozmów sprawiło, że resort zdrowia skłania się do wprowadzenia przepisów zmuszających jednego lekarza do dyżurowania na kilku oddziałach i w szpitalnej przychodni w tym samym czasie. A wtedy stanie się realna makabryczna anegdota, którą opowiedział mi znajomy lekarz.

Kiedyś młody lekarz zaczął pracować w pogotowiu i wezwano go do porodu. Wrócił bardzo zgnębiony. Starszy kolega zapytał, jak mu poszło.

– Fatalnie! Dziecko mi się udusiło, matka wykrwawiła i umarła, a jeszcze machnąłem nieostrożnie szczypcami i zabiłem ojca dziecka.

– Proszę się nie martwić kolego, następnym razem pójdzie lepiej.

Wkrótce znów wezwano młodego lekarza do porodu. Kiedy wrócił, starszy kolega zapytał jak mu poszło.

– O, tym razem znacznie lepiej – ojca dziecka udało mi się uratować.

*

Konstanty Radziwiłł to prymus hipokryzji. Potępił protest lekarzy i twierdził, że sam nigdy nie strajkował, choć– co odkryły media – kilka lat temu brał udział w strajku. Tamte były jednak „słuszne”, obecne już nie są. Podobna zasada ujawnia się na wielu innych polach – np. w stosunku do cierpienia uchodźców, czy do popełnianych w Polsce przestępstw z nienawiści.

Do zdarzenia, które oburzyło opinię publiczną, doszło kilka dni temu w Warszawie. Z relacji ojca pokrzywdzonej 12 letniej Turczynki wynika, że do jego córki, kiedy wracała ze szkoły, podszedł ok. 40 letni mężczyzna i używając słów wskazujących na jego niechęć do dziewczyny z powodu jej przynależności narodowej, dopuścił się wobec niej zachowania o znamionach co najmniej naruszenia nietykalności cielesnej – poinformował Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 

Poseł PO Marcin Kierwiński obarczył odpowiedzialnością za ten incydent rządzących.

- Politycy tacy jak Mariusz Błaszczak dają - często słownie - przyzwolenie na tego typu zachowania. Jeżeli bandyci wielokrotnie są rozgrzeszani z tego, co robią, a policja nie reaguje na przypadki bandytyzmu, to nie ma się co dziwić, że bandyci czują się bezkarni..

Zupełnie inaczej widzi ten problem przedstawiciel PiS senator Jan Maria Jackowski, który oświadczył zaskoczonemu dziennikarzowi, że coraz większa liczba zachowań rasistowskich "niewątpliwie jest pokłosiem nieprzewidzianej i nieodpowiedzialnej decyzji pani Merkel".

*

Opatrzony zdjęciami rejestr blisko 800 przestępców seksualnych od 1 stycznia jest dostępny dla każdego na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Osoby związane z administracją publiczną, organami ścigania, wymiarem sprawiedliwości, także dyrektorzy szkół i przedszkoli mają z kolei dostęp do ponad 2,6 tys. nazwisk pedofilii i gwałcicieli. Resort sprawiedliwości tłumaczy, że to wszystko po to, by chronić dzieci. Rejestr ma być dodatkowym straszakiem dla przestępców. Ministerstwo przekonuje równocześnie, że nikt nie został usunięty z rejestru ze względu na wykonywany zawód. Tymczasem rejestr gwałcicieli i pedofilów w swojej jawnej części nie uwzględnia ani jednego z ponad 50 księży, których spis prowadzi fundacja "Nie lękajcie się". Nie ma nawet ujawnionego przed kilku miesiącami przez media księdza ze Szczecina, który więził i gwałcił 13-latkę.

To oczywiste, że nie powinno być świętych krów, kiedy idzie o dobro dzieci. A są.

*

Dlaczego politycy kłamią? Zazwyczaj, aby zachować twarz, gdy ich poczynania nie odpowiadają ideałom, którym rzekomo służą. „Hipokryzja to hołd składany cnocie przez występek” – powiedział kiedyś Francois de La Rochefoucauld, a jego słowa przypomina na portalu WP Jacek Żakowski i dodaje, że "jest to coraz głośniej wyjący problem polityczno-kulturowej formacji narodowo-prawicowego politycznego katolicyzmu w Polsce, który im bardziej ostentacyjnie głosi jakieś hasła i wznosi jakieś znaki, tym bardziej im w praktyce zaprzecza”.

Zbigniew Noska

www.noska.pl

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alicja 09.01.2018 16:19
Z. Noska zadaje retoryczne pytanie: dlaczego politycy kłamią? Najbardziej zakłamaną organizacją polityczną była PZPR. Z. Noska przez wiele lat był w tej partii aparatczykiem, zastępcą kierownika wydziału informacji (hłehłehłe) i ideologii. Pracownicy aparatu partyjnego nazywali siebie - po leninowsku - zawodowymi rewolucjonistami, polityczną awangardą klasy robotniczej. Niech zatem towarzysz Zbigniew wejrzy w siebie.

Zegar 09.01.2018 01:54
Na starość wszystko jest stare.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama