Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Gra z historią w tle

W Wyrzysku odbyła się po raz pierwszy Niepodległościowa Gra Miejska zorganizowana pod patronatem burmistrza Bogusławy Jagodzińskiej przy współpracy Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz 6 Drużyny Harcerskiej „SOKOŁY” im. Franciszka Muracha działającej przy Szkole Podstawowej w Wyrzysku.
Gra z historią w tle

Udział w spotkaniu wzięli uczniowie ze szkół z terenu gminy Wyrzysk. Gra została przeprowadzona w dwóch kategoriach wiekowych: pierwsza obejmowała szkoły podstawowe, druga zaś gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne. Organizatorzy za pomocą takiej oto formy pragnęli przekazać młodemu pokoleniu, jak wyglądało życie w Polsce, nim ta odzyskała Niepodległość oraz sam fakt, jak ważnym wydarzeniem dla Polaków było odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli.

- Gra stanowiła także bogate źródło informacji na temat osób, wydarzeń i miejsc dotyczących naszego miasta. Uczestnicy musieli zmierzyć się z zadaniami związanymi z dziejami naszego małego miasteczka. Podczas rywalizacji byli na rzadko odwiedzanym wzniesieniu Czubatka, gdzie harcerze zapoznali ich z przepiękną legendą tego miejsca. Ponadto zawodnicy musieli odczytać szyfr, odnaleźć kluczyk do skarbca i odpowiedzieć na kilka pytań związanych z Narodowym Świętem Niepodległości. Kolejny punkt znajdował się przy moście Ludwika Muzyczki. Tam drużyna uzyskała od harcerzy cenne informacje na temat ww. osoby oraz zaprezentowała wylosowaną piosenkę patriotyczną – opowiada Cezary Gdaniec, jeden z organizatorów przedsięwzięcia.

Pozostałe punkty kontrolne znajdowały się na terenie miasta i parku, a czyhające nań zadania dotyczyły wiadomości z zakresu osób sprawujących władzę w określonych latach w Wyrzysku oraz odnalezieniu miejsc, które pod wpływem czasu zmieniły się nie do poznania. W każdym punkcie znajdowali się harcerze z cenną ciekawostką dla uczestniczących i zadaniem do wykonania. Ważnym elementem gry stał się meldunek, którego kapitanowie zespołu musieli się nauczyć, by zameldować drużynę gotową do wykonania zadania. Tak naprawdę liczyły się 3 rzeczy: wykonanie zadania, zdobycie naklejki i czas. Każde zadanie wymagało precyzji, sprawności intelektualnej, ale i fizycznej.

Spośród czterech szkół podstawowych najszybciej z zadaniami uporała się drużyna ze Szkoły Podstawowej im. Stanisława Staszica w Osieku nad Notecią minimalnie, bo tylko o 2 minuty, wyprzedzając Szkołę Podstawową im. Powstańców Wielkopolskich w Wyrzysku. W kategorii szkół ponadpodstawowych w Niepodległościowej Grze Miejskiej zwyciężyło Gimnazjum im. Marii Skłodowskiej – Curie w Wyrzysku wyprzedzając Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wyrzysku oraz Gimnazjum im. Jana Pawła II w Osieku nad Notecią.

(łd)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama