Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wyprawki pojechały na Litwę

Dary ze zbiórki „Akcja Wyprawka – Piórnik i Zabawka” zorganizowanej przez Biuro Poselskie Błażeja Łukasza Pardy i Kukiz’15 okręg pilski trafiły już do potrzebujących na Litwie. Do miejscowości Soleczniki pojechali z nimi przedstawiciele organizatora: Tobiasz Wiesiołek, Cyprian Wieczorek, Lena Jabłońska i Grzegorz Jabłoński z K’15 oraz przyjaciele z Ełku Przemysław i Danuta Imko.
Wyprawki pojechały na Litwę

Tobiasz Wiesiołek, członek wyprawy:- Miejscem docelowym naszej misji była miejscowość Soleczniki, która jest częścią Rejonu Solecznickiego. Ponad 80% z około 40 000 mieszkańców rejonu stanowią Polacy. Na miejscu przywitał nas Tadeusz Romanovski, członek Wspólnoty Miłosierdzia Bożego (WMB). Okazał on się wielkim patriotą, kochającym Polskę i Boga. Jego obecność, opowiedziane historie i przede wszystkim wielkie miłosierdzie dodały wyjazdowi nieoczekiwanego przebiegu. Relacjonując podróż ciężko dobrać słowa, w których można byłoby uformować zdania. Cała zbiórka nabrała nowego wymiaru. Podróż przeistoczyła się w pielgrzymkę i misję budowy nowych mostów między Polakami mieszkającymi na Kresach a tymi z Macierzy.

Pan Tadeusz przedstawił cały przekrój społeczny Solecznik i okolic. Uczestnicy wyprawy opowiadają, że serce płakało, odwiedzając pogrążone w wielkiej biedzie całe rodziny oraz wychowanków domów dziecka. 30 % mieszkańców nie ma opału na zimę, taka jest skala i potrzeby.

Tobiasz Wiesiołek:- Dary rozwieźliśmy w sobotę i niedzielę, przekazując je bezpośrednio w ręce dzieci. Wielką pracę wykonują wolontariusze WMB z Panem Tadeuszem na czele. Próbują oni wyciągnąć dzieci z nędzy, organizują kolonie edukacyjno-miłosierne. Proszą oni przedsiębiorców i ludzi dobrej woli o przysłowiową wędkę, która da miejsca pracy i przyczyni się do rozwoju regionu. Ryb w postaci darów przybywa z Polski coraz więcej.

Poznaliśmy również przedstawicieli klasy średniej, miejscową inteligencję oraz przedstawicieli władzy samorządowej z Merem Zdzisławem Palewiczem na czele. Podczas naszej podróży w Solecznikach miało miejsce wydarzenie roku w dziedzinie kultury, 30-lecie Zespołu Pieśni i Tańca "Solczanie", który zaprezentował ponad 40 utworów związanych z miejscową tradycją oraz z tańcami i pieśniami z różnych części Polski. „Tu po Polsku dzwonią serca” unosiły się głośno i dumnie słowa w miejscowym domu kultury. Całe wydarzenie prowadzone było w ojczystym języku. Ciarki przechodziły po ciele po kolejnych pieśniach miłujących macierz. Mięliśmy również okazję uczestniczyć w Zapustach, ukazujących ostatkowe tradycje i zwyczaje Solczan.

„Akcja Wyprawka – Piórnik i Zabawka” przeprowadzona była w powiatach pilskim, międzychodzkim, wągrowieckim, szamotulskim, nowotomyskim i chełmskim. W zbiórce udało się zebrać około 6000 elementów, które podzielono na 69 w pełni wyposażonych plecaków szkolnych. 30 paczek trafiło do Polaków na Białorusi m.in. dzięki pomocy Stowarzyszeniu Łagierników Armii Krajowej, pozostałe trafiły do polskich dzieci na Litwie. Ponad 400 książek zasiliło zbiory miejscowej biblioteki.

Organizatorzy składają serdeczne podziękowania dla wszystkich darczyńców i wolontariuszy zaangażowanych w zbiórkę. -Szczególne podziękowania należą się apostołowi XXI w. Tadeuszowi Romanovskiemu za gościnę, lekcje historii, wiary i patriotyzmu oraz wielką miłość do Ojczyzny. Od ludzi jego pokroju, niejeden rodak powinien uczuć się Polskości. Osoby z „wędkami”, pomysłem na rozwój i mocnymi wartościami prosimy o pomoc dla Polaków na Kresach Wschodnich, ryb jest tam coraz więcej.


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama