Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Odsłonięcie pomnika „Inki”

W niedzielę, 25 marca na placu przed kościołem św. Rodziny w Pile odsłonięto i poświęcono pomnik Danuty Śiedzikówny ps. „Inka”- sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej.
Odsłonięcie pomnika „Inki”

 

Odsłonięcie pomnika poprzedziła msza święta, w której licznie uczestniczyli parafianie, środowiska patriotyczne, wicewojewoda wielkopolski Marlena Maląg, pilscy parlamentarzyści Grzegorz Piechowiak i Marcin Porzucek oraz starosta pilski Eligiusz Komarowski, który objął patronat nad obchodami pilskich Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Na placu przed kościołem już wcześniej licznie zgromadzili się wierni, również kibice, z transparentami oraz uczniowie CKU NAUKA w Pile, w wojskowych mundurach.

Uroczystość pod pomnikiem „Inki” poprowadził ks. Jarosław Wąsowicz z parafii św. Rodziny. Podczas okolicznych przemówień przypomniano bohaterska postawę „Inki”, która dziś stała się ikoną Żołnierzy Wyklętych. Podczas wojny Danuta Siedzikówna uczyła się w szkole sióstr salezjanek w Różanymstoku. Po przejściu frontu od października 1944 pracowała jako kancelistka w nadleśnictwie Hajnówka. Współpracowała jednak z antykomunistycznym podziemiem. W 1946 r. została za to skazana na śmierć i rozstrzelana w więzieniu w Gdańsku (miała wtedy 17 lat). Przed śmiercią napisała: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się, jak trzeba”. W 1991 r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku wyrok skazujący Siedzikównę na śmierć uznał za nieważny.

Poświecenia pomnika dokonał ks. Inspektor Roman Jachimowicz, potem złożono pod nim kwiaty, a kibice odpalili race. Na placu wybrzmiało: Chwała bohaterom!

W uroczystości uczestniczyła także Stanisława Grabowska-Wądołowska, siostra legendarnego „Wiarusa”, ppor. Stanisława Grabowskiego, partyzanta nazywanego „Szalonym Staśkiem”.

Jak wiadomo żołnierze antykomunistycznego podziemia służyli w różnych organizacjach. Podczas uroczystości padły znamienne słowa, by nie dzielić ich na dobrych i złych, bo wszyscy walczyli o niepodległą Polskę.

- Dla żołnierza rozkaz nie ma barw politycznych. Dla żołnierza istnieje tylko jeden rozkaz: miłość do swojej ojczyzny. Wszyscy walczyli o niepodległość i wolność, poświęcając swoje życie. Chwała bohaterom! – powiedział Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

Wspomniał też o Stanisławie Grabowskiej-Wądołowskiej, która od lat mieszka w Pile.
- Znamy się osobiście, jej życie z pewnością wystarczyłoby na doskonały scenariusz filmowy, oczywiście z oddaniem należytego szacunku – dodał starosta.

Na koniec wręczył pani Stanisławie bukiet kwiatów, życząc jej dużo zdrowia.

(pp)

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Szalony Staśek 26.03.2018 14:50
Mam wyj....e na wszystko !

Dżems Bond 26.03.2018 14:18
Dla komuchów typu J23 (kapitan Kloss) wszystko, co polskie, patriotyczne, moralne, jest odrażające.

J23 26.03.2018 13:52
Odrażające !

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "wiolonczela 2012-09-30 01:40:23 Słuchaj ojcze geja, nie wolno w imię nienawiści łamać zasad fair play. Prokurator musi zachowywać się zgodnie z prawem inaczej nie jest bandytą. Stawiam tezę że Ząbek zachowywał się jak faszysta sadysta. By mu wątroba strzeliła a bratu rak oko wpierdolił." Ten wzór cnót wszelakich dotknął prokuratora Kiełka (przezywany Ząbek). Autor musiał podsłuchać rozmowę z Krystyną Lemanowicz na temat choroby brata cierpiącego z powodu czerniaka oka. W serdecznym odruchu solidarności ludowej z cierpiącymi złożył życzenia, żeby rak oko wpierdolił. Data publikacji tego dzieła "wiolonczeli" sugeruje resztkową robotę CeranowskiegoData dodania komentarza: 2.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Miazmetto FetorinoTreść komentarza: a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama