Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Odwrót

I słowo ciałem się stało! Vox Kaczyński Vox Dei. Dobry car, źli bojarzy. Mają tylko kilka tygodni na przekazanie swoich wielotysięcznych nagród za lata 2016 – 2017 na konto katolickiej firmy dobroczynnej "Caritas".
Odwrót

 

Przypomnijmy: ustępująca premier Beata Szydło przyznała swoim ministrom i samej sobie nagrody w wysokości od 65 do 82 tys. W sumie państwo wydało na nie 5 mln zł. W ten sposób pensja Beaty Szydło była o ok. 1/3 wyższa niż pensje jej poprzedników – Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Ministrowie wzięli nagrody, ale gdy rzecz została ujawniona, PiS zapłaciło za nie największym od przejęcia władzy spadkiem w sondażach. Na ratunek partii ruszył prezes. Na konferencji prasowej w miniony czwartek oświadczył, że ministrowie mają oddać nagrody, a dokładniej: przekazać pieniądze na rzecz Caritas. Prezes ogłosił również, że PiS obniży pensje posłów i senatorów o 20 proc., obniży też zarobki wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, marszałków, starostów, a także zniesie „wszelkie dodatkowe poza pensją świadczenia, jeśli chodzi o kierownictwa spółek skarbu państwa i spółek komunalnych”.

Wszystko to Kaczyński na zamiar egzekwować z całą stanowczością, a kto w partii sprzeciwi się i nie będzie chciał poprzeć tych zmian, straci miejsce na liście wyborczej PiS.

Według prezesa ma być "dużo skromniej niż dotychczas" z jednym wszakże wyjątkiem.

Szef PiS – jak ujawniła 3 kwietnia „Gazeta Wyborcza” – wydaje na własną ochronę 135 tys. miesięcznie, dwukrotnie więcej niż roczna nagroda, którą przyznała sobie Szydło. I nic nie zapowiada, że się to zmieni.

*

Widząc jak roztrzaskuje się wizerunek PiS, jako partii pokory, pracy, umiaru i słuchania obywateli, Kaczyński sięgnął na wspomnianej konferencji po post-prawdę w niespotykanej formie: sam sobie zadał kłam, zaprzeczając, że zachęcał Beatę Szydło do obrony nagród dla rządu i do pokazanie pazurków. Jeszcze niedawno, bo 26 marca 2018, na pytanie Michała Karnowskiego( wPolityce), czy można bronić nagród dla ministrów, prezes PiS odpowiadał:

„Trzeba bronić, bo nie można popadać w szaleństwo”. Kilka dni później okazało się, że sam musiał popaść w szaleństwo, bo nagród dłużej bronić się nie dało.

Podczas konferencji Kaczyński powiedział również: "O żadnych pazurkach nie mówiłem." I znowu minął się z prawdą. W tym samym wywiadzie dla wPolityce powiedział: "Bardzo się cieszę, że Beata Szydło wystąpiła w Sejmie i gratuluję jej tego(...)I też przed tym wystąpieniem powiedziałem jej: pokaż proszę pazurki".

W ten sposób Jarosław Kaczyński wprowadził post-prawdę – jako metodę polityczną – na niespotykany dotąd poziom. Głosi coś, co jest w oczywisty sposób sprzeczne już nie z faktami czy interpretacjami innych ludzi, ale z jego własnymi wypowiedziami. Stawia to jego zwolenników w trudnym położeniu. Gołym okiem widać bowiem, że prezes nie mówi prawdy.

*

Czy odtrąbiony przez prezesa odwrót od pisowskiego grabienia państwa podniesie słupki sondażowe partii? Trudno powiedzieć, choć spadek poparcia dla PiS to nie tylko nagrody.

W ostatnim czasie nagromadziło się wiele sygnałów o wykorzystywaniu spółek skarbu państwa i apanażach, z których hojnie korzystali politycy i działacze PiS. Dodajmy do tego przejęcie przez tę partię wszystkich urzędów i agencji, wymianę prawie całej kadry kierowniczej, utworzenie ponad tysiąca wyższych stanowisk kierowniczych w administracji rządowej, rozmontowanie mechanizmów rekrutacji do służby cywilnej. Uderzyło to w wizerunek partii, która od powstania miała na sztandarach walkę z korupcją i nepotyzmem. Podkreślała swą uczciwość i czystość. A zaledwie po dwóch latach rządów okazało się, że obiecywana odnowa moralna to fikcja.

*

Konferencja prasowa prezesa pokazała, kto rządzi Polską i jak daleko kraj nasz odszedł od demokracji parlamentarnej. Kaczyński tylko pozornie oddał władzę innym. Morawieckiemu premierostwo, Dudzie prezydenturę. Prezes, jako zwykły poseł, nie posiadając żadnych konstytucyjnych podstaw do rządzenia krajem, chce sam decydować o wszystkim. Tak nie da się rządzić dużym krajem.

Po dwóch latach widać, że system, który stworzył Kaczyński, doprowadził do chaosu w państwie i konfliktów społecznych. Dlatego prezes musiał ogłosić odwrót i to nie tylko w sprawie nagród dla ministrów.

Zbigniew Noska

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Brunatny mundurek 11.04.2018 15:55
BzN(Łobuz) ty palikotowo sierotko. Najlepiej jakby rządzący obojętnie jakiej partii pracowali za miskę zupy. Minister, na którego spoczywa taka ogromna odpowiedzialność, zarabia dwa razy więcej niż wójt gminy. No dla Platformy to nie potrzeba żadnych nagród. Oni nagrody to otrzymują pod stołem. Przykład. Donald Tusk jako Premier nie otrzymał żadnej nagrody. A po narażać mu się, jak pod stołem załatwił sobie posadkę w UE. A emerytura? Nam kazał harować do 67 lat a sam gigantyczną emeryturkę morze otrzymać już w wieku 62 lat. "Unijne prawo pozwala Donaldowi Tuskowi przejść na emeryturę w wieku 62 lat, a więc trzy lata wcześniej niż wynosi wiek emerytalny dla mężczyzn w Polsce, czytamy na stronie Wirtualnej Polski. Jeśli przewodniczący RE nie zdecyduje się na to, by kontynuować polityczną karierę, to przysługiwałoby mu świadczenie w wysokości 2/3 obecnych zarobków (obecnie to ok. 125 tys. zł miesięcznie). Donald Tusk w czasie, gdy był premierem polskiego rządu, zarabiał 18 tys. zł miesięcznie." A tu jeszcze gość co sam łopatę trzymał zapewne tylko na czynach partyjnych pisze "Spałować Solidarność" za protest przeciwko tuskowemu niewolnictwu. BzN(Łobuz) a ty to po pięćdziesiątce przeszedłeś na rentę. a chciałeś też nas spałować, bo protestowaliśmy przeciwko pracy do 67 lat. Coś pachniesz "zomowcem."

Brian z Nazaretu 11.04.2018 17:00
Tjaaaaaaaaaaaaaaa Rozumiesz ty pisane? Raczej nie.

J23 11.04.2018 18:03
Lecz się chłopie !

koles 10.04.2018 20:37
ty z nazaretu pelen nienawisci co tak bronisz wysokich uposazen ,diet bez podatku,darmowych podrozy i mieszkan czyzby jestes jednym z nich .polska dzieli sie na dwie sekty naturalna i zwyrodniala tzw.wynaturzenie ,w ktorej ty jestes bo ja w tej pierwszej i nic mi nie brakuje jestem pracowitym i porzadnym czlowiekiem i tego zycze tobie zebys znormalnial

Brian z Nazaretu 11.04.2018 08:09
A gdzie ja napisałem, że kogoś bronię? Chodzi mi o sprawiedliwość. Politycy powinni mieć jak najmniej przywilejów. Pensje adekwatne do dobrobytu społeczeństwa. Kaczyńskiego nienawidzę? Tak to prawda, bo wg mnie to człowiek niegodny miana polityka. To jest nasz polski wstyd. Takich jak on mieliśmy w historii wielu, którzy doprowadzili Polskę na skraj przepaści. Tego, że Polska jest tak podzielona nie daruje mu nigdy,

Waldek 11.04.2018 17:16
KACZYNSKI TO WIELKI MAZ STANU .nikt mu do piet nie siega .zdecydowany.konsekwentny .mysli o najslanszych .a takze o rozwoju gospodarczym .czlowiek o czystych intencjach .bez afer i korupcji.dzieki Niemu Polska rosnie w sile nie tylko w kraju .ale umie bronic interesy Polski na swiecie .jestesmy jednym z silnyvh.panstw w Europie z ktorym nalezy sie liczyc..a nie tylko poklepywac.W Polsce szczekaja tylko ci co najwiecej stracili na zmianach czyli brakuje im ciemnych interesow dla siebie i rodziny .pracuj uczciwie i zyj jak wiekszosc to ci sie odechce powrotu do przeszlosci.

J23 11.04.2018 18:00
Walduś, cycu czy Ty nie nazywasz się czasem Kiepski ?

Brian z Nazaretu 11.04.2018 19:18
Z Kaczyńskiego jest taki "mąż stanu" jak mąż żony. Koleś czego się naćpałeś? Czy nie widzisz co się wokół dzieje?

Waldek 11.04.2018 19:45
A tobie co sie dzieje .co straciles i czego sie boisz .

Łukasz Mastalerek 10.04.2018 20:29
Dobrze się stało że oddali nagrody,i należy ich za to pochwalić ponieważ dobrze to o nich świadczy,nie przypominam sobie aby wcześniejsże rządy oddały choćby jeden grosz nieuczciwie zarobiony na cel dobroczynny,Polsce potrzeba chłodnego myślenia i pragmatyzmu,a nie wojny ideologicznej,dzielącej i skłócającej ludzi,kochać trzeba wszystkich,Polaków,Niemców,Rosjan,Amerykanów, ,Rumunów,Chińczyków,Japończyków,Węgrów,Ukraińców,Francuzów,Anglików,Włochów itd.natomiast robić interesy tylko z tymi którzy gwarantują opłacalność,i niepozwalać się wykorzystywać choćby wykorzystujący i wyłudzający majątki i dobra mieli nawet najstraszniejszą historię,innymi słowy człowiek może mieć przyjaciół,i jeżeli jest otwart,może widzieć przyjaciela w każdym,kraje natomiast nie mają przyjaciół tylko interesy.

Brian z Nazaretu 11.04.2018 08:13
Mamy ich chwalić za to, że bezczelnie chcieli wziąć nienależne im pieniądze i pod wpływem protestu społecznego łaskawie oddadzą? Ty chyba na głowę upadłeś. Żadna łaska! To jest przykład do czego ci ludzie są zdolni. I jak wskazują ostatnie sondaże część Polaków nareszcie zdała sobie z tego sprawę.

Brian z Nazaretu 10.04.2018 20:18
Tak naprawdę temat jest wyczerpany. Tym razem Kaczyński zakiwał się na śmierć. Rozdawanie tzw nagród dla ministrów przez premierkę Szydło i przyznanie dla samej siebie za tzw ciężką pracę he, he, moim zdaniem odbyło się za pełną zgodą i wiedzą Kaczyńskiego. PiS to władza dotknięta patologią. Niestety o tym, że PiS to zbieranina najgorszych cech ludzkich brała pod uwagę tylko część społeczeństwa. Dlatego PiS wygrało wybory. Potem okazało się, że są oszustami i chciwcami. Polacy chyba po raz pierwszy od 2015 r dostrzegli z kim tak naprawdę mają do czynienia. Czy afera nagrodowa będzie czymś w rodzaju kuli śnieżnej? Oby. W każdym razie prezes dostał niezłego kopa w kuper aż nim zatrzęsło. Spowodowało to typową dla niego reakcję. Zemsta. Bo jak odczytać zamierzenia obniżenia apanaży dla posłów i polityków niższych szczebli? Prezes postępuje jak okupant. Metaforka - taka mi przyszła do głowy, która obrazuje kim jest Kaczyński. Kiedy podczas II Wojny Światowej grupy zbrojne walczące z okupantem organizowały zamachy na nazistów, okupant w odwecie dokonywał zemsty, np. rozstrzeliwując kilkuset niewinnych Polaków. Podobnej egzekucji wprowadzając obniżenie wynagrodzeń dla niewinnych polityków chce dokonać Kaczyński. Kaczyński jest jak dżuma atakująca zdrowe ciało. Oby notowania PiSu spadały i żeby jak najszybciej zszedł na zawsze z życia politycznego. On i ta partia nadaje się w przyszłości do delegalizacji jak „Duma i Nowoczesność”.

Brunatny mundurek 09.04.2018 18:52
"odwrót od pisowskiego grabienia państwa". Z.Noska. Ciekawe jakie okulary nosi autor. powyższego.

Brian z Nazaretu 10.04.2018 19:44
Takie które pozwalają widzieć. Kup sobie takie same i ujrzysz tego czego niem widzisz. Co za ignorant.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama