Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Trwa XII FESTIWAL NAUKI w Pile

XII Festiwal Nauki w Pile rozpoczął się w poniedziałek 16 kwietnia od panelu SMAKI ŻYCIA, w którym mowa była o dobrych nawykach żywieniowych, jako drodze do zdrowego życia. Drugiego dnia imprezy Piłę i PWSZ odwiedził wokalista zespołu Big Cyc, showman, autor tekstów i satyryk - Krzysztof Skiba. Dzisiaj przed nami kolejne spotkanie - gościem Festiwalu będzie dziennikarz kulinarny, podróżnik, autor książek i cenionych programów telewizyjnych – Robert Makłowicz.
Trwa XII FESTIWAL NAUKI w Pile

Wykład WSPÓŁCZESNA DIETETYKA A PRAWDZIWE ZDROWIE - CO OZNACZA DZIŚ DOBRE ODŻYWIANIE wygłosiła Dorota Łapa - dietetyk tradycyjnej medycyny chińskiej, założycielka Centrum Zdrowego Odżywiania „Orkiszowe Pola”.

Opowiedziała, jakie podejście do żywienia, towarzyszą ludziom w podeszłym wieku, reprezentującym różne kultury oraz jakie są współczesne podejścia dietetyczne. Usłyszeliśmy o wpływach dietetyki profilaktycznej i leczniczej oraz zasadach tradycyjnej medycyny chińskiej, która każdy problem zdrowotny stara się rozwiązywać holistycznie, przy pomocy odżywiania, ziół, zabiegów i wszelakich naturalnych środków, powiązanych ze stanem psychicznym pacjentów.

CZYTAJ ETYKIETY, BO WARTO WIEDZIEĆ, CO JESZ to z kolei pogadanka o monitorowaniu składu produktów żywieniowych, którą przeprowadziła Karolina Chęś - mgr inż. ochrony środowiska, doradca żywieniowy, założycielka Akademii Równowagi.

Spotkania te, uzupełnione zostały atrakcyjnymi prezentacjami i WARSZTATAMI KULINARNYMI w wykonaniu Justyny Jasoń-Pawłowskiej , która omówiła sposób przygotowania słodyczy bez cukru, kremu czekoladowego i zdrowych koktajli warzywnych i owocowych, które uczestnicy warsztatów mieli przyjemność wykonać osobiście i posmakować.

***

Drugi dzień festiwalowych atrakcji to  spotkania z naprawdę wyjątkowymi gośćmi, którzy odwiedzili nas na specjalne zaproszenie Stowarzyszenia Absolwentów PWSZ w Pile.

Pierwszym z nich, był znany przedstawiciel popkultury - wokalista zespołu Big Cyc, showman, autor tekstów i satyryk - KRZYSZTOF SKIBA.

Nie wszyscy wiedzą o jego działalności społecznej i opozycyjnej w czasach PRL-u. Nie wszyscy też słyszeli o jego aktywności publicystycznej na łamach, między innymi, „Tygodnika Literackiego” oraz tygodników: „Przekrój” i „Wprost”. Warto dodać, że na temat jego felietonów we „Wprost” napisano trzy prace magisterskie, a w 2005 r. wydawnictwo Zysk i S-ka wydało zbiór opublikowanych tam felietonów pt. Skibą w mur.

Kolejnym gościem panelu, odbywającego się pod tytułem „SMAKI SUKCESU”, była sportsmenka ANNA GÓRALSKA wychowanka klubu bokserskiego Korona Wałcz, członkini kadry narodowej kobiet w boksie olimpijskim.

Na pierwszy trening przyszła z ciekawości, a dziś udowadnia, że ,,słabsza płeć" to tylko stereotyp. Dzięki swemu uporowi i ciężkiej pracy, dotychczas sześciokrotnie zdobywała tytuł Mistrzyni Polski. W tym roku osiągnęła życiowy sukces wywalczając srebrny medal na Mistrzostwach Europy w Rumunii, a mówi, że to jeszcze nie koniec….

SEBASTIAN KOCIŃSKI , dziś pełnomocnik zarządu ds. klientów kluczowych oraz dyrektor działu handlowego w jednym z bydgoskich przedsiębiorstw, "w wolnych chwilach" jest trenerem biznesu, coachem i mentorem, który mówi, że „w życiu kluczowa jest autentyczność, umożliwiająca odnalezienie własnej drogi i własnego szczytu.

Publiczność poznała smaki sukcesu w doświadczeniach rockmana, sportsmenki i przedstawiciela świata biznesu. Wszyscy oni potwierdzili potrzebę posiadania marzeń, które - mimo wszelkich przeciwności - stają się siłą napędową życia. Nadają mu smak!

A dzisiaj (czwartek, 19 kwietnia) spotkanie ze specjalnym gościem tegorocznego Festiwalu - będzie nim znany dziennikarz kulinarny, podróżnik, autor książek i cenionych programów telewizyjnych – Robert Makłowicz, który poprowadzi spotkanie o godz. 18.00 w Auditorium Maximum pilskiej PWSZ przy ul. Podchorążych 10.

Patronem wydarzenia jest Starosta Pilski Eligiusz Komarowski. 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama