Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W Lubaszu pożegnali maturzystów

-Wiem, wiem…opuszczacie mury szkoły. Jesteście u progu dojrzałości – teraz już bierzecie życie w swoje ręce.- Takimi oto słowami dyrektor Szkół prowadzonych przez Edukację Lubasz – Renata Małecka rozpoczęła szkolną uroczystość pożegnania maturzystów.
W Lubaszu pożegnali maturzystów

Na akademię przybyli zaproszeni goście: ppłk Janusz Duhr z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu, podinsp. Adam Filip - Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Czarnkowie, Wójt Gminy Lubasz Marcin Filoda, reprezentująca Rektora Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu – Pani Anna Kołodziej, z Wielkopolskiego Stowarzyszenia Aktywnych Rezerwistów Państwo Bogumiła i Zbigniew Gałka, ks. Andrzej Magdziarz – Proboszcz Sanktuarium Królowej Rodzin w Lubaszu, Przewodnicząca Rady Rodziców, Pani Karina Jakubowska oraz zaproszeni rodzice i dziadkowie maturzystów. Jednakże tego dnia najważniejsi byli sami absolwenci, wśród których znaleźli się: stypendystka Prezesa Rady Ministrów: Katarzyna Michalak, stypendyści szkolni: Patryk Czapliński i Martyna Stefaniak, stypendystka Stacji Hodowli i Unasieniania Zwierząt w Bydgoszczy: Sandra Wylegała, sportowcy, krwiodawcy i wolontariusze Edukacyjnej Drużyny Szpiku.

Pożegnanie najstarszego rocznika to nie tylko czas rozstań, ale i moment, kiedy mury szkoły opuszcza grupa najbardziej samodzielnych, aktywnych, wrażliwych na potrzeby drugiego człowieka, inspirujących młodych ludzi, stąd też w niejednym oku zakręciła się łza.

Ten szczególny dzień, to nie tylko święto dla szkoły, ale przede wszystkim docenienie pracy i wysiłku wielu uczniów. Absolwenci, którzy przez ostatnie trzy lata w liceum i cztery w technikum ciężko pracowali, zostali wyróżnieni i nagrodzeni.

W tym roku, to Jagoda Pawelec okazała się najlepszą z najlepszych i odebrała z rąk dyrekcji szczególne wyróżnienie. Na uwagę zasługuje także postawa Patryka Czaplińskiego, który otrzymał specjalne wyróżnienie od Dziekana Wydziału Studiów Społecznych Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa w Poznaniu dr Aliny Skorb-Gały za wzorowe zachowanie i osiągnięcia w pracy na rzecz szkoły. Zakończenie roku klas programowo najwyższych,to także doskonały moment wręczenia listów gratulacyjnych rodzicom i opiekunom uczniów uzyskujących wysokie wyniki nauczania. To właśnie dzięki ciężkiej pracy swoich dzieci oraz słowom wypowiedzianym przez dyrektor szkoły – Panią Renatę Małecką, mogli poczuć dumę i satysfakcję z bycia rodzicem.

Tradycją tego dnia stało sięprzekazanie dowództwa nad szkołą, sztandaru i flagi młodszym rocznikom. Nowo wybranym dowódcą szkoły został, Arkadiusz Ciba, zastępcą Jagoda Bones i Piotr Grzybowski. Poczet sztandarowy objęli: Izabela Dziabas (dowódca pocztu sztandarowego), Bartłomiej Sęktas (sztandarowy), Marta Nyka (chorąży), a poczet flagowy – Kamil Gościński (dowódca pocztu flagowego), Maciej Szczepański (flagowy), Adrian Wielgosz (asysta).

Oprawa całej uroczystości miała podniosły charakter, z zachowaniem całego ceremoniału szkolnego, defiladą i odśpiewaniem dwóch hymnów: państwowego i na zakończenie części oficjalnej – hymnu szkoły.

W części artystycznej akademii rozdano także nagrody zwane ,,Paderkami”, które miały uwieńczyć trzyletni lub w przypadku technikum czteroletni okres współpracy w murach Edukacji Lubasz. Statuetki rozdano w pięciu kategoriach: Pomocna Dłoń – nagrodę otrzymała Michalina Bartłomiejczak, Dziewczyna jak malina – Weronika Szabelska, Młody Gniewny – Patryk Stankiewicz, Narcyz – Adrian Włodek, Wielki Myśliciel – Cezary Szymczak.

Całość uroczystości domknęły słowa podziękowania wychowawcom, dyrekcji, nauczycielom i pracownikom administracji i obsługi, wygłoszone przez przedstawicielkę absolwentów oraz słowa piosenek, podkreślające moment rozstania.

Drodzy absolwenci! Życzymy Wam, aby doświadczenia zdobyte w murach Edukacji Lubasz dodały Wam odwagi, wiary w siebie i pomogły dotrzeć do wyznaczonego celu. Odnajdujcie własne ścieżki oraz walczcie o siebie i swoje cele, które przed sobą stawiacie. Powodzenia na maturze!

Edukacja Lubasz

 


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama