Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

PIŁA  W sobotę przed BWA zabrzmiała muzyka: - Promowaliśmy zbliżające się wydarzenia artystyczne

Muzyczna sobota w BWA
PIŁA  W sobotę przed BWA zabrzmiała muzyka: - Promowaliśmy zbliżające się wydarzenia artystyczne

 

W sobotę na patio przed Biurem Wystaw Artystycznych i Usług Plastycznych w Pile odbywał się  poranek z muzyką na żywo. Spotkanie było okazją do tego, by zaprosić przechodniów do wnętrz pilskiej galerii BWA, a także by zapromować zbliżające się ważne wydarzenia artystyczne: jubileusz 50-lecia pracy twórczej znakomitego pilskiego artysty Andrzeja Podolaka i wernisaż przygotowany z tej okazji oraz organizowane przez Starostę Pilskiego: II Piknik Rodzinny z okazji Święta Wojska Polskiego i Koncert dla Niepodległej na stadionie przy ul. Okrzei.

Muzyka dobiegająca z zielonej oazy przy Galerii BWA zwracała uwagę przechodniów, którzy w sobotni poranek udawali się na zakupy na miejskie targowisko. Przystawali posłuchać wykonawców, niektórzy zachodzili do galerii obejrzeć trwającą wystawę prac Janusza Argasińskiego, inni korzystali z zaproszenia i przysiadali na patio, gdzie odbywał się koncert. Wszyscy otrzymywali ulotki z zaproszeniem na kolejne wydarzenia organizowane przez BWAiUP i Starostę Pilskiego.

- To miejsce wyjątkowe, klimatyczne, idealne na takie spotkania, a dotąd niewykorzystywane. Wspaniała muzyka! Jestem także pod ogromnym wrażeniem prac, które wystawiono przy okazji koncertu – teraz będę częściej zaglądać do pilskiej galerii! – deklarowała jedna z uczestniczek muzycznego meetingu.

Pojawili się także goście z Łodzi: - To naprawdę piękny pomysł połączenia sztuki wystawienniczej z muzyką. I jeszcze wyjście poza mury galerii latem – nie spotkałam się z tym dotąd, a idea bardzo mi się podoba – komentowali goście.

A zagrał i zaśpiewał m.in. Piotr Pawlak, multiinstrumentalista z Piły, absolwent szkoły muzycznej drugiego stopnia w klasie klarnetu, saksofonista, gitarzysta, pianista, który przez wiele lat współpracował z czołowymi artystami estrady polskiej. Popłynęły dźwięki saksofonu, zabrzmiał niski głos wokalisty.

Drugim wykonawcą był 17-letni Miłosz Muzioł ze Złotowa, który prowadzi własny kanał muzyczny na YouTube, gdzie umieszcza covery piosenek. Kanał cieszy się coraz większą popularnością. Miłosz coraz częściej występuje publicznie, przygrywając sobie na ukulele.  Ma już na swoim koncie wiele sukcesów - aktualnie bierze udział w konkursie Way To Young Stars i dotarł już do półfinałów.  

- Idea tych spotkań jest taka, by wyjść z naszą ofertą poza mury BWA, by tam spotkać się z pilanami i zaprosić ich do naszej Galerii, do środka – wyjaśniają organizatorzy koncertu.  

- Przy okazji tego spotkania zaprosiliśmy przechodniów na zbliżające się wielkie wydarzenia organizowane przez Powiat Pilski oraz przez naszą Galerię: przed nami, 15 sierpnia, II Piknik Rodzinny z okazji Święta Wojska Polskiego i Koncert dla Niepodległej na stadionie przy ul. Okrzei, a już 24 sierpnia wernisaż retrospektywnej, jubileuszowej wystawy prac znakomitego pilskiego artysty Andrzeja Podolaka – mówi dyrektor BWAiUP, Edmund Wolski – Uczestnikom Muzycznej Soboty pokazaliśmy także bieżącą wystawę jaką prezentujemy w naszej Galerii – z pracami znakomitego pilskiego artysty Janusza Argasińskiego oraz jego uczniów.   

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama