Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Poznaj dzieła złotego duetu

Dzisiaj w Pałacu Działyńskich w Złotowie odbył się wernisaż wystawy "Mistrzowskie jak rzadko które … "Ogrody Petera Josepha Lenné w Polsce"
Poznaj dzieła złotego duetu

Wernisaż spotkał się z niezwykle dużym zainteresowaniem, w pałacowej sali zjawił się nadkomplet gości! Przybyłych sympatyków historii Złotowa i twórczości P. J. Lenne przywitała Katarzyna Urban, zapraszając na początku do wysłuchania minirecitalu utworów z epoki bohatera wystawy, Trio instrumentalne - Amelia i Janusz Jędrzejczyk oraz Stanisław Ogorzałek w stylowych strojach zebrało gorące brawa za swój wykon. Obszerny wykład o działalności P. J. Lenne i K. Schinkela - Złotego duetu, ich śladach w Złotowie wygłosił Jerzy Jelonek. Gratulacje na ręce prezesa stowarzyszenia WZLOT - Kamili Krzanik-Dworanowskiej, które sprowadziło wystawę do Złotow złożył m.in. Henryk Szopiński, dr Paweł Owsianny i burmistrz Adam Pulit. Podziękowania wszystkim zaangażowanym osobom i instytucjom, właścicielom pałacu złożył także jeden z inicjatorów sprowadzenia wystawy - Stanisław Pawełek, wyróżniając p. Żebryk, którzy wypatrzyli wystawę podczas zwiedzania zamku Sarny w Sudetach.

Peter Joseph Lenné (1789-1866) był jednym z najwybitniejszych architektów krajobrazu XIX wieku. Artysta-ogrodnik pozostawił po sobie liczne założenia parkowe, które do dziś budują tożsamość wielu europejskich miast. Nie każdy jednak wie, że Lenné swój los związał także ze Złotowem. Wystawa stanowi zaproszenie do odkrycia zaprojektowanych przez niego ogrodów krajobrazowych położonych na wschód od Odry, znajdujących się obecnie w granicach Polski (w tym złotowski Zwierzyniec), w których powstaniu Lenné miał bezpośredni lub pośredni udział. Wystawa przedstawia przykłady wybitnych realizacji parkowych i szkicuje ich obecny stan.

Wystawa jest prezentowana w formie stojących plansz, przedstawiających ujęcie historyczne i stan obecny obiektów, zaprojektowanych przez P. J. Lenné. Ze zbiorów muzealnych można obejrzeć powiększone wizerunki pocztówek złotowskiego Zwierzyńca z okresu międzywojennego. Atrakcją multimedialną wydarzenia był film, przygotowany przez Roberta Cierniaka, prezentujący miejsca związane ze słynnym architektem krajobrazu. Całość okraszona dźwiękami lasu, tak aby zaangażować wszystkie zmysły zwiedzających. Wernisaż stanowić będzie inaugurację cyklu kulturalnych wydarzeń, m.in. wykładów, w złotowskim Pałacu Działyńskich.

Wystawę zwiedzić będzie można wraz z muzealnym przewodnikiem. Wystawa potrwa do 30 czerwca 2023 roku i będzie dostępna dla we wtorki i czwartki - w godzinach od 10:00 do 16:00, oraz w weekendy od 13:00 do 16:00.

Proponowane są również Spacery historyczno-przyrodnicze z leśnikiem po Parku Zwierzyniec, który został zaprojektowany przez pruskiego architekta. Pierwsze terminy: 4 i 6 kwietnia, godz. 11:00. Możliwe jest umówienie terminu zwiedzania dla grup, zainteresowanych prosimy o kontakt pod nr tel. tel. 539 942 765.

Wystawa wraz z wydarzeniami towarzyszącymi organizowana jest w ramach zadania publicznego, które jest współfinansowane ze środków otrzymanych od Gminy Miasto Złotów. Organizatorzy: Lokalna Organizacja Turystyczna Wielkopolskie Zdroje, Nadnotecki Instytut UAM w Pile, Muzeum Ziemi Złotowskiej, Nadleśnictwo Złotów, Pałac Działyńskich w Złotowie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama